12.12.2016

Coraz bliżej Święta...



Mam idée fixe, które prześladuje mnie od chwili kiedy zaczęliśmy remontować Kalinki, żeby spędzić tutaj święta Bożego Narodzenia. A ponieważ niestety nie ma takiej możliwości, bo domek jest nieogrzewany i nieocieplony, to zamieniłam swoje marzenie na bardziej realne: mianowicie bardzo bym chciała pojechać tam z moją rodziną w świąteczny, mroźny i śnieżny dzień:) Pójść na zimowy spacer, potem napalić w kominku i rozgrzać się kubkiem gorącej herbaty.
Co roku w Święta czekam więc na wielki śnieg i od kilku lat właśnie w te dni go nie ma

Ale ja nie tracę nadziei i tradycyjnie na 2-3 tygodnie przed Bożym Narodzeniem wybieram się na Kalinki przygotować świąteczny nastrój:) 
Zdaję sobie oczywiście sprawę z absurdalności moich działań, ale jest
 to dla mnie przyjemność i sposób na oderwanie się od codzienności. 
Domyślacie się zapewne, że w tym roku też to zrobiłam:)




Przy okazji pokażę Wam nowy kolor domku, który po długich naradach pomalowaliśmy na czarno (a dokładnie malował mój mąż, a ja mu dzielnie kibicowałam i ograniczyłam się do białych opasek okien:)) . 
Zmiana elewacji była konieczna, ponieważ boczne części domu były pokryte płytami azbestowymi.
Po ich zdjęciu i położeniu surowych desek mieliśmy dylemat- pomalować tak, jak resztę na szaro-zielono, czy całkowicie zmienić kolor.
Czarny okazał się strzałem w dziesiątkę:)








Wszystkie akcenty lata i jesieni schowane; gałązki modrzewia i jodły tworzą bożonarodzeniowy nastrój. 

Ogromną przyjemność sprawiło mi tym razem dekorowanie domku.
Przez kilka lat remontu zrobiliśmy w nim już bardzo dużo i robi się coraz przytulniejszy. 
Wystarczyło zmienić kilka elementów wystroju, żeby poczuć, że także tutaj za chwilę będą Święta.

A takiej przedświątecznej atmosfery bardzo mi brakowało w ostatnich dwóch pełnych stresu  tygodniach i jeśli sprawa się nie rozwiąże pozytywnie, to napiszę kiedyś o co chodziło ku przestrodze dla innych kupujących w sklepach internetowych. 





















Wieniec adwentowy wisi na drzwiach i teraz tylko trzymamy kciuki 
i czekamy na duuuużo śniegu w Święta:)

Uściski!

Kalinka:)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka