11.05.2014

Let it rain...







Dzisiaj w majowy, deszczowy dzień kilka migawek z miejsca w naszym kalinkowym domku, które dumnie nazywa się przedpokojem:)
Ma wymiary klatki na chomika, tylko jedną wolną ścianę do zagospodarowania i właśnie kombinuję, jak na tej ścianie pomieścić komódkę, albo najlepiej szafkę na buty, które po pierwsze nie mieszczą się na starej drucianej półeczce (szczególnie "nie mieszczą się" moim dzieciom i zawsze leżą rozrzucone po całym domu), a po drugie nie wszystkie wyglądają tak estetycznie jak moje nowe kalosze - w końcu je mam- moje wymarzone huntersy:)) Let it rain!

Buty- Hunter






Jaki mały jest ten przedpokój widać na zdjeciu ponizej










Na dobry dzień i cały dobry tydzień przesyłam Wam uściski i nową piosenkę mojego ukochanego U2- Invisible, która jest zapowiedzia nowego albumu zespołu ( nie moge sie juz doczekać!)







XOXO

Kalinka

46 komentarzy :

  1. Mmmm pachnie bzem. Myslę, że spokojnie cos tam da sie jeszcze wstawić, ewentualnie to co jest teraz tez jest ok. Kalosze potrzebna rzecz. Lampion odnawiałaś czy już taki był, bo bardzo mu ładnie w tej czerni? Mam podobny, tak sobie myślę, że mogłabym sie nim zająć ... Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten lampion to jest najprawdziwsza lampa naftowa, zupełnie nowiutka i działająca:) Dostałam ja w prezencie od przyjaciółki, ale nie mam pojęcia, gdzie ją kupiła. Na wsiach te lampy są wciąz jeszcze używane wtedy, kiedy nie ma prądu (na Kalinkach zdarza się to dość często:)) i chyba można je kupić w sklepach GS:)

      Usuń
  2. Powieś takie worki JUTOWE z imieniem lub pierwszą literą imienia domownika i niech sobie w nich szukają to co w domku zostawiają na podłodze, mi coś takiego chodzi po głowie od dłuższego czasu jak otwieram rano pokoje dzieci hihi
    A tak na poważnie , wyrosną z tego , przecież kiedyś też będą rodzicami :D
    Kalosze OCH
    BUZIAK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś wyrosna, ale dlaczego ja do tego czasu mam sie przewracać o ich buty? xD A pomysł z workami SUPER!!!

      Usuń
  3. A ja mysle ze sklepow GS juz nie ma w Polsce.Lampa swietna a te gumiaczki..sch..super...wedlug mnie ten przedpokoj wcale nie jest malenki.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo Kochana są! Są i maja się dobrze, a nawet bardzo dobrze:)) Przetrwały reformy w większości gmin w całej Polsce i funkcjonuja pelna parą xD. Nawet ostatnio przejezdząłam przez miejscowośc, gdzie uroczyście obchodzono 60-lecie GS:)

      Usuń
    2. Sklepy na wsiach jeszcze sa , ja sama niedawno pojechałam do huty szkła która mieści się we wsi i w miejscowym sklepie kupiłam cudowne duże słoje z przykrywką, emaliowany kubek i garnek.
      kosz sliczny

      Usuń
    3. To prawda, że takie cuda z PRL-u trafiaja sie głównie w małych, wiejskich sklepach

      Usuń
  4. eee, wcale nie taki mały skoro się półeczka, wieszaczek i kalosze zmieściły i jeszcze można przejść :))
    fajnie, że zrealizowałaś swe marzenia! :) dobre kalosze w cenie, zwłaszcza teraz gdy majowy deszczyk nie daje o sobie zapomnieć, przynajmniej u mnie :)
    dobrego czasu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem nimi zachwycona- są rzeczywiście doskonałej jakości, a poza tym maja bardzo długa cholewke i dzięki temy sylwetka wyglada w nich smukło, a nogi wydają się dłuższe- co jest walorem oczywistym dla każdej kobiety:))))

      Usuń
  5. Lampa cudna, na huntersy też się czaję, a U2 uwielbiam :) Też się doczekać ich nowej płyty już nie mogę :)
    Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak juz będzie płyta, to na 100% wybiorą się w trasą koncertową:P Miejmy nadzieje, że ponownie będą w Polsce...

      Usuń
  6. Cudnie :) Tylko tyle powiem :) Lampa fantyczna! Sama takiej szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. moje zakochanie twoim domkiem trwa;-) wszystko cudne;-) kalosze nadal na mojej liście rzeczy do zdobycia;-) a ja wczoraj miałam chyba już ostatnią wyprawę po bez bo przekwita;-P buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! ja tez ten domek uwielbiam:)) A z bzem to prawda, że juz go coraz mniej...

      Usuń
  8. Może i mały ale z jakim smakiem urządzony!

    OdpowiedzUsuń
  9. no, takie klitki to jest problem. Ale chociaż te kilka dodatków i jest klimacik. I miejsce na wymarzone kalosze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. The song matches so nice with the post! And I love your photos!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam podobny problem z przedpokojem. Może nie jest to klatka chomika :) ale szerokość podobna. Udało mi się wstawić wysokie szafki na buty Hemnes Ikea. Polecam bo u mnie się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chetnie ten Hemnes wstawiła, ale moj małżonek narzeka, że znowu chcę IKEA:P

      Usuń
  12. Viola nie jest taki mały ;))) Pięknie tam jak w całych Kalinkach !!!
    Mnie dziś właśnie wpadła w łapki taka lampa jak Twoja tylko w blado turkusowym kolorze ;)))
    Ta płyta chyba i mnie przekona do U2 ;)
    Wspaniałego tygodnia życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już będzie ich trzynasta płyta, więc chyba pora, żeby Cię do siebie przekonali:)))

      Usuń
  13. przedpokoj mały ale za to jaki uroczy! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Urokliwy przedpokoik:-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wcale nie taki maly! A swoja droga dobrze, ze jest - tu gdzie mieszkam nawet w domach/mieszkaniach przedpokoje to rzadkosc - od razu wchodzi sie do salonu! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to bym chyba nie mogła mieszkać- nie wiedziałbym co zrobić z rodzinna garderoba i butami- jest nas piecioro, więc trochę tego sie gromadzi w przedpokoju:)

      Usuń
  16. Kochana ja cię wypożyczę jak będzie mi dane kiedyś mieć dom! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toffi, chyba przeceniasz moje mozliwości:) Ale chetnie się do Ciebie wproszę, bo na pewno bedzie to niezwykły dom, zdolna kobietko:)

      Usuń
  17. Super przedpokój na mały biały domek, ja nawet takiego na wielkość chomika nie mam :( na działeczce kalosze boskie pozdrawiam .Pieknie u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Klatka dla chomika... dobre! hihi... a przedpokoik może i mały ale bardzo fotogeniczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaki on tam mały? Widziałam mniejsze,ba nawet miałam mniejszy.Trzeba było wchodzić pojedynczo do domu bo we dwoje to już był problem by się rozebrać hihi Kalinko u Ciebie zawsze bajecznie,z klasą,wyczuciem smaku...jak zawsze jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny, przytulny domek. Lampa naftowa rewelacyjna, pomyśleć, że kiedyś je kolekcjonowałam...
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Twój domek i U2 też uwielbiam ;)))
    Z niecierpliwością czekam na nową płytę...miała być w kwietniu i nic :/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przedpokój ładny :) a kalosze tam świetnie pasują :) też zawsze mi się podobały, mam inne, ale też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko pięknie wygląda i kalosze fajne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kalinko sliczny ten bez u Ciebie:) i widzę moje wymarzone huntery:))) a maj coś pogodowo nas nie rozpieszcza, ale co zrobić... :) trzeba się ratować tak jak Ty to potrafisz najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam bez ...w tym roku przegapiłam , już przekwita u mamy na działce.U ciebie jak zawsze przytulnie i klimatycznie. Pozdrawiam serdecznie Dorcia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie u Ciebie, wszystko zachwyca :-)
    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  27. jakiś taki oswojony ten deszcz u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak zaczęłam oglądać Twoje zdjęcia, to aż poczułam zapach bzu :) Bezcenne uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam identyczne huntery!są boskie, cudne i żaden deszcz mi w nich nie straszny!No po prostu je uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. kalpli süs ve fener bayıldım :)

    OdpowiedzUsuń
  31. kalpli süs ve fener bayıldım :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka