30.12.2013

New Year's Eve 2014


Moje drogie dziewczyny wpadam dzisiaj na chwilkę z ostatnimi ciuchowymi pomysłami na sylwestrowy wieczór. Dzisiaj po pracy wybrałam się na mały shopping, więc zestawy są jak najbardziej realne, bo w zasadzie niemal wszystko można znaleźć w polskich sklepach i to w naprawdę bardzo atrakcyjnych, wyprzedażowych cenach:)
Jeśli zatem wybór kreacji na powitanie Nowego 2014 Roku zostawiłyście sobie na tzw. ostatnia chwilę, to jest szansa upolować coś nawet jutro...


Pierwszy zestaw to ukłon w kierunku najmodniejszego w tym sezonie koloru czyli granatu.
Granat to nowy czarny?
 Kolor sam w sobie jest tak atrakcyjny i twarzowy, że nie potrzebuje krzykliwego towarzystwa i wystarczą skromne dodatki w kolorze nude...




kolczyki- Parfois, lakier do paznokci i szminka w kolorze naturalnym- Chanel ( w Sephora jest 25% promocja na kosmetyki do makijażu), sukienka- Zalando ( podobne  widziałam w kilku sklepach sieciowych- m.in. w Zara, Stradivarius i Mango), szpilki w kolorze nude- Mango




Drugi zestaw to klasyka- czerń i złoto, 
ale podkręcony spódniczką z piórek i asymetrycznym topem




Kolczyki- Parfois, torebka i -jak dla mnie absolutny hit!- spódniczka z piórek- Stradivarius, złoty lakier do paznokci- Dior (świąteczna edycja limitowana), szpilki- Zara, top- Mango






I ostatni zestaw, a właściwie mój aktualny zachwyt na delikatnymi, pastelowymi i zwiewnymi kreacjami, czyli kilka sukienek, jakie znalazłam na Zalando, ale można je kupić w zasadzie wszędzie (tego koloru jest bardzo dużo w Mohito




sukienki- Zalando, lakiery do paznokci z najnowszej zimowej kolekcji Naturel mojej ulubionej firmy Zoya
atłasowe szpilki- Mango


Zapytacie co upolowałam dla siebie na dzisiejszym shoppingu? 
Wyobraźcie sobie, że po bezskutecznych poszukiwaniach w realu i w sieci udało mi się kupić szminkę Givenchy nr 312 Violine Precieux ze świątecznej limitowanej edycji. Kiedy pomalowałam nią usta kilka tygodni temu, wiedziałam, że to jest MÓJ KOLOR! Niestety okazało się wtedy, że w sklepie jest tylko tester i w całym mieście nie ma ani jednej sztuki...
Dzisiaj jednak byłam w Sephora kupic sobie podkład (jak już wam pisałam do jutra jest 25% promocja na kosmetyki do makijażu) i oczywiście (bez większej nadziei:)) zapytałam o moja wymarzoną 312. I była!
Na dodatek 25% tańsza, więc kupiłam sobie prezent noworoczny:)
Zdjęcia z netu, bo było ciemno kiedy wróciłyśmy z moimi dziewczynami do domu


No i zakupiłam oczywiście butelkę z bąbelkami, żeby uroczyście przywitać 2014:) 
W tym roku spędzamy Sylwestra w domu, bo niestety plany narciarskie nie wypaliły z powodu całkowitego braku śniegu...
Będzie więc moje ulubione wino musujące Prosecco zamiast tradycyjnego szampanskoje
po którym zawsze mam potężny hangover:P



via



Jeśli dotarliście Kochani do końca tego posta,
 to zapraszam Was na kieliszek Prosecco 
i życzę wszystkim szampańskiej zabawy w Sylwestra
i
Szczęśliwego Nowego Roku 2014 !

Kalinka:)




29.12.2013

Courchevel: Chalet Pearl


Jak tam Kochani wasze plany na Sylwestra? 
Wybieracie się na wielki, elegancki bal? A może na kameralne party w gronie znajomych? 
Albo domu na swojej ulubionej kanapie? Przed tv? 
A może wybieracie się na sylwestrowy koncert ze spektakularnym pokazem sztucznych ognina rynku Waszego miasta? 
A może powitacie Nowy Rok na stoku?
 Miło byłoby spędzić ten ostatni wieczór starego roku w górach,
na przyklad w takim pięknym miejscu, jak chalet "Pearl" w Courchevel we francuskich Alpach
- śnieg gwarantowany, bo w naszych górach niestety go nie ma...




Efektowna lampa nad stołem w zupełności wystarczyłaby za dekorację na sylwestrowy wieczór
Szampan już się chłodzi...












Miłego tygodnia!
 ( jak dla mnie mogłoby  na Nowy Rok napadać trochę śniegu:))


28.12.2013

MynteMania czyli Ib Laursen w mojej kuchni...


...czyli kilka fotek moich zbiorów ceramiki z serii Mynte. 
Bardzo lubię porcelanę i ceramikę w ogóle i gdyby nie mała powierzchnia do składowania i ograniczone środki finansowe, które mogę na ten cel przeznaczyć pewnie gromadziłabym ją bez opamiętania:P 
Ta moja kolekcjonerska pasja trwa od lat i nawet nie wiem kiedy i od czego się zaczęła, ale jak każde hobby sprawia mi bardzo wiele radości. 
Moje zbiory "skorup" z Kalinek z niebieskimi wzorami indisch blau, china blau, cebulowym i Toile de Jouy nieraz już pokazywałam- nie jest to jakaś bardzo wartościowa porcelana, ale darzę ją wielkim sentymentem, bo włożyłam dużo serca i czasu w poszukiwania kolejnych jej elementów na pchlich targach, aukcjach internetowych itp.:)
Z duńską ceramiką Mynte od Ib Laursen jest zdecydowanie prościej, bo jest dostępna w wielu sklepach internetowych, więc po prostu do czasu do czasu zamawiam sobie kolejną rzecz. Najchętniej w kolorze białym, bo jest uniwersalny i można go łączyć z każdym innym kolorem, poza tym chłodny odcień bieli  tej serii idealnie pasuje do mojego szarego domu.
Mam tez kilka rzeczy w innych kolorach, bo uległam różowej czy turkusowej pokusie, ale biały to biały:))






Mojej całorocznej kuchni Wam nie pokażę, bo cały czas jest "przed remontem" i nie prezentuje się zbyt dobrze, a właściwie to w ogóle się nie prezentuje:P


















Widelczyki bardzo przypominają te z Green Gate, ale są z francuskiej firmy Dejeuner sur l'herbe 
(były zdecydowanie tańsze niż GG:))












A poniżej zdjęcie ze strony Ib Laursen z zapowiedzią nowych kolorów ceramiki Mynte na 2014- szarego i miętowego. Piękne, prawda?



Szary i miętowy to coś zdecydowanie dla mnie- bardzo lubię ten zestaw kolorów:))

Miłego weekendu!






Dom w Asker


Dom Cathrin i Hanne to tegoroczny zwycięzca konkursu Norges vakreste hjem 2013, czyli konkursu organizowanego przez magazyn Bolig Pluss na najpiękniejszy dom w Norwegii (klick)
W przeciwieństwie do oszczędnego, nowoczesnego stylu domu, który zajął drugie miejsce (pokazywałam go wczoraj TUTAJ)
 ten dom jest bardzo bogaty w detale, przywołujące na myśl skandynawskie domy z początku wieku



































Filmy z obu zwycięskich domów oraz z domu, który zajął trzecie miejsce i laureata wybranego przez czytelników magazynu znajdziecie TUTAJ


Pa!


27.12.2013

Dom w Karmøy



Jak co roku, również w tym roku magazyn Bolig Pluss zorganizował konkurs na najpiękniejszy dom w Norwegii- Norges vakreste hjem 2013 (ubiegłorocznego zwycięzcę możecie zobaczyć tutaj). Do konkursu zgłoszono wiele pięknych domów i wyobrażam sobie, że jury miało bardzo trudny wybór. 
Mnie osobiście najbardziej podoba się dom, który zajął drugie miejsce.Ten dom jest jasny, pełen światła i przestrzeni- dla mnie esencja nowoczesnego skandynawskiego stylu





Taki marokański skórzany puf to moje marzenie...




























fot. Bolig Pluss


Jeśli chcielibyście zobaczyć więcej zdjęć z tego pięknego domu zajrzyjcie na fantastycznego bloga Line- właścicielki domu

Deas og mia



Xoxo

Kalinka



Jutro dom nr 1:)




24.12.2013

Merry Christmas!


Kochani moi wszyscy! 

Z okazji najpiękniejszych, najbardziej wyczekiwanych i najbardziej magicznych  Świąt w roku
życzę Wam samych tylko dobrych i szczęśliwych chwil, 
radości, dobrego zdrowia i dużo, dużo miłości! 

Bo to ona sprawia, że świat wokół nas jest piękniejszy i lepszy...



Zdjęcia tym razem nie z kalinkowego domku, a z naszego całorocznego domu, w którym dzisiaj spotkamy się rodzinnie na wigilijnej kolacji 







Fruwający renifer i gwiazdki na poduszce to moje dzieło- zrobiłam je przy pomocy szablonów, 
które dostałam od Agnieszki z NumeroUno (pokazywalam je juz tutaj)










Było mi bardzo, bardzo miło spotykać się z Wami przez kolejne grudniowe dni w pisanym pół żartem, pół serio adwentowym kalendarzu:)
Za wszystkie spędzone razem przedświąteczne chwile i świąteczne życzenia jakie już otrzymałam bardzo Wam dziękuję,
 a dzisiaj cieszę się, że jesteście tu ze mną
 i że mogę w jednym miejscu składać życzenia tylu życzliwym ludziom...

jeszcze raz

Wesołych Świąt Kochani!

ściskam Was 

 Kalinka:)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka