31.10.2013

Kalinki in black & white. Kitchen


W poprzednim poście pokazywałam Wam Kochani jak wygląda nasza letniskowa sypialnia po spakowaniu na zimowy odpoczynek wszystkich kolorowych dodatków. Inspiracją do takiej oszczędnej aranżacji w bieli i czerni było jednak to, co zrobiłam w kuchni pod wpływem jednego impulsu. Tym impulsem był dla mnie kawałek tkaniny w biało- czarne pasy, który kupiłam kiedyś w IKEA (już nie pamiętam po co:) 
Leżało sobie w każdym razie długo, długo te kilkadziesiąt centymetrów niepotrzebnego materiału i jak wpadło mi kilka dni temu w ręce, to... EUREKA! Musiałam koniecznie sprawdzić jak będzie wyglądać zamiast biało-czerwonej zasłonki pod zlewem:P (tutaj)  Szybkie szycie i... oto jest





Dodatki kuchenne w czerwieni i turkusie tez już spakowałam do pudeł i zrobiło się black and white
Czarny dzbanek od Ib Laursen z sypialni, posłużył jako tło dla kuchennej bieli



Tutaj moja ulubiona do wyrabiania ciasta, mieszania itp. (Ib Laursen ze sklepu Pretty Home)




stara lodówka pomalowana farba tablicową
i piękny pojemnik na cynamon- Riverdale- z Belle Maison
Kupiłam go, bo cynamon to przyprawa, która nieodłacznie kojarzy mi sie z jesienno- zimowymi nastrojami: 
szarlotką, kompotem śliwkowym, grzanym winem, świątecznymi pierniczkami...
Wart jest godnej oprawy i wyeksponowania dźwięcznej nazwy: CINNAMON







Witam serdecznie wszystkich nowych obserwatorów bloga- miło mi, że tu zaglądacie i cieszę się że będzie teraz kilka dni wolnych- będę miała więcej czasu, żeby Was poznać:)

A wszystkim Wam Kochani życzę miłego długiego weekendu!


Buźki!

Kalinka:)


29.10.2013

Kalinki in black and white. Part I


Jesień to pora kiedy zaczynamy powoli przygotowywać nasze letnisko do zimowego snu. 
Grabimy liście, zakręcamy główny zawór wody, wypuszczamy wodę z podgrzewaczy w kuchni i w łazience, żeby nie zamarzła w rurach w czasie mrozów.
Wkładamy pościel i koce do próżniowych worków, pakujemy najbardziej ulubione rzeczy do kartonowych pudeł i zabieramy je do domu, do garażu- nie chciałbym stracić moich, gromadzonych od lat skarbów, w czasie zimy, kiedy nie ma nas na działce przez długie tygodnie i wszystko może się zdarzyć.
Ale tego roku jesień rozpieszcza nas tak piękną pogodą, że część pakowania Kalinek odłożyłam na później i postanowiłam poeksperymentować z kolorami. A właściwie z brakiem kolorów. Schowałam do pudeł granat, niebieski, czerwony, żółty itd.
 Została tylko czysta biel podkreślona kilkoma czarnymi akcentami.

Tak wygląda nasza kalinkowa sypialnia w odsłonie black & white



















Modrzewiowe gałązki z szyszkami to jeden z moich ulubionych skandynawskich motywów




Podobają się Wam Kalinki B&W? 

♥ ♥ 




27.10.2013

Good morning!


Dzień Dobry Kochani! Miłego dnia dla wszystkich!







Niektórzy, jak widać, mają kłopoty z poranną pobudką
Ale jak się gdzieś balowało przez całą noc to nawet mocna kawa nie pomoże:)





A kawę mamy dzisiaj pyszną, pachnącą; z nowiutkiego ekspresu Picco Cafissimo 
(kupiłam wczoraj w TCHIBO (TU)- te ekspresy w ślicznych, pastelowych kolorkach kosztują teraz w promocji 149 PLN-cena bardzo atrakcyjna, biorąc pod uwagę dobrą jakość i urocze retro wzornictwo).
 PICCO jest nowością w ofercie Cafissimo-  zastąpił całkiem niedawno podobny prosty model Duo (też na kapsułki). 
Duo mieliśmy dość długo, ale nasza Michalina "pożyczyła" go teraz do akademika i bardzo brakowało mi ostatnio takiej "szybkiej kawy"- 

klick, klick... i kawa gotowa:)



Maja też jeszcze dosypia na kanapie, a Lulu na swoim ulubionym koszu



Chyba jednak czas na śniadanko:)


A na dobry dzień niezapomniany Michael Hutchence i INXS w bardzo jesiennym teledysku

http://www.youtube.com/watch?v=_VU9DjQpvMQ









P.S. (godz 13.30) Naszej Lulu nie skusiła nawet perspektywa śniadanka. 
Śpi nadal, zmieniając tylko od czasu do czasu ułożenie kociego futra:)


23.10.2013

TUTORIAL: Photoscape dla poczatkujacych blogerek


Pytacie często w mailach i komentarzach jak przygotować zdjęcia do zamieszczenia na blogu, poprawić jakość, wykonać kolaż z kilku zdjęć, dodać elementy graficzne itp. 
Pomyslałam więc sobie, że dla wszystkich zainteresowanych, ktorzy o to pytają i dla tych, którzy chcieliby zapytać, przygotuję krótki instruktaż korzystania z mojego ulubionego programu do obróbki zdjęć, czyli Photoscape
Jest to jeden z wielu darmowych programów, jakie można znaleźć w sieci, nie wydając od razu  fortuny na Photoshopa. Ja osobiście testowałam kilka z nich i Photoscape wydaje mi się najprostszy, najbardziej intuicyjny; a jednocześnie ze sporymi możliwościami retuszu fotografii, czy dodania wielu efektownych gadżetów graficznych. 
Nie jest to profesjonalny tutorial, bo nie jestem ani grafikiem komputerowym, ani zawodowym fotografem;
 po prostu dziele się z Wami moimi doswiadczeniami
Bardzo dobrym, darmowym programem do edycji zdjęć jest znacznie bardziej zaawansowany Gimp, w którym podobnie jak w kultowym Photoshopie pracujemy na warstwach i mamy wiele narzędzi do retuszu zdjęć. Za darmo możemy sobie ściągnąć także Photoshop Expres, Paint.Net, Photo Filtre Studio i jeszcze wiele, wiele innych.
 Ale tak jak napisałam w tytule, dzisiaj krótka instrukcja posługiwania się programem Photoscape, który w zupełności wystarcza dla stawiających pierwsze kroki w blogowym świecie.

Pobierzecie go w polskiej wersji na stronie programosy.pl-  TUTAJ



Na początek jedna ważna uwaga: Photoscape pracuje dość wolno na dużych plikach zdjęciowych i warto wcześniej zmniejszyć rozmiar zdjęcia. Ja osobiście robię to od razu w aparacie i przenoszę na dyski tylko te zdjęcia, które akurat mam zamiar zamieścić na blogu. Ale równie dobrze możecie zmniejszać zdjęcia w Photoscape (zakładka "edytor", "home", "zmień rozmiar" , ustawiacie zmniejsz dłuższą krawędź najlepiej do 640 px i zapisujecie )




Kolejna rzecz: KADROWANIE
Nie każde zdjęcie nadaje się w całości do pokazania, czasami chcemy usunąć mniej ciekawe elementy, a wyeksponować  jakiś szczegół.




Wchodzimy: Edytor- kadrowanie- zaznaczamy myszką wybrana część obrazu i zapisujemy kadrowany obraz. Efekt poniżej:





ŁĄCZENIE ZDJĘĆ W KOLAŻE

To narzędzie jest bardzo przydatne, jeśli zrobiliście bardzo dużo zdjęć i chcecie jak najwięcej z nich pokazać na blogu, a jednocześnie nie wydłużać posta do takich rozmiarów, że nie chce się załadować, albo czytelnik nie jest w stanie ogarnąć całości:)





Wchodzimy w zakładkę "łączenie", przenosimy z lewego paska bocznego wybrane zdjęcia, w prawym pasku klikamy na narzędzie "Checker", ustawiamy odstęp między zdjęciami, na dole zaznaczamy sobie ilość kolumn i zapisujemy. 
Możemy w ten sposób połaczyć od dwóch do dużej ilości zdjęć

Efekt:





Te same zdjęcia można też ustawić obok siebie i uzyskamy bardzo ładny pasek, który można zastosować np. jako nagłówek bloga









Żeby uzyskać taki efekt zamiast "checker" ustawiamy "bok" i dalej postępujemy jw.




Kolejnym fajnym narzędziem są STRONY:





Klikamy "strona" i wybieramy sobie jedną z bardzo wielu wersji miksowania zdjęć, które podobnie jak poprzednio przeciągamy z paska bocznego





BATCH EDITOR
to bardzo ważne narzędzie, w którym możemy nie tylko poprawić jakość zdjęcia, ale tez poszaleć z różnymi dodatkami:)

Mamy np. takie proste zdjęcie...


...i chcemy zrobić mu ramkę
Wchodzimy właśnie w zakładkę "butch editor", "home",  wybieramy sobie dowolna ramkę i zapisujemy klikając w "konwertuj bieżące zdjęcie"(zapisuje się w folderze "output")





Ja np. bardzo lubię ramkę wyglądającą jak odklejona kartka



 I kolejna rzecz- NAPIS na zdjęciu


Używam tego narzędzia przede wszystkim do podpisywania zdjęć, które zrobiłam. W zasadzie nie mam nic przeciwko zamieszczaniu moich zdjęć przez inne osoby, pod warunkiem, że jeżeli to robią, to podają źródło. 
A ponieważ nie wszyscy mają ten zwyczaj, to podpisanie zdjęcia uniemożliwia takie beztroskie kopiowanie.
A zatem: "batch editor", "obiekt", zaznaczamy "tekst", wybieramy dowolna czcionkę, kolor i piszemy co tam nam przyjdzie do głowy. W tym samym miejscu, powyżej jest mozliwość dodawania ikonek do zdjęcia



I na koniec zastosowanie FILTRÓW, w celu poprawienia światła, ostrości, kontrastu, czy kolorystyki 





retusze są mocno przesadzone, żeby pokazać maksymalny efekt



Rozjaśnienie     i      przyciemnienie



Wyostrzony          i        rozmyty




Czarno-biały        i          sepia





A jak się juz nic nie da zrobić ze zdjęciem, bo jest tak kiepskie, że żadne poprawki nie pomagają, to możemy wybrać opcję "stare zdjęcie" i nikt sie nawet nie domyśli, że było takie złe:)))


Mam nadzieję, że wyjaśniłam wszystko w miarę dokładnie, a zdjęcia poglądowe są czytelne
Jesli jednak macie jakieś wątpliwości- pytajcie


Życzę Wam Kochani dobrej zabawy przy edytowaniu swoich zdjęć:)

Buziaki@

Wasza Kalinka





P.S Zdjęcia, których tutaj użyłam, zrobiłam specjalnie na potrzeby tego tutorialu żeby pokazać, jak przeciętne zdjęcie mozna zmienić i uatrakcyjnić dodając mu kilka szczegółów:)
 Jako model wystąpił kubeczek (w moim ostatnio ukochanym kolorze "vanilla"), a tło stanowi tabliczka- prezent od Magdy, uroczej właścicielki sklepu "Pretty Home", która zna moją wielką miłość do ceramiki z serii Mynte. Dzięki Madziu!


Program Photoscape w najnowszej wersji w języku polskim znajdziecie na stronie programosy.pl



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka