31.05.2013

Happy weekend!





Uściski dla wszystkich tych, którym dopiero dzisiaj zaczyna się kolejny "długi weekend" i dla tych szczęściarzy, którzy leniuchują już od dwóch dni:P

Buziaki!


P.S. Podoba Wam się taka drewniana podłoga pomalowana na biało?
Bo kusi mnie, żeby tak pomalować naszą na letnisku:)


29.05.2013

Irysy i reszta



Zdjęcia zrobione w przerwach między deszczem... 





Moje ulubione kwiaty późnej wiosny to przede wszystkim irysy i ozdobne czosnki.

Irysy przypominają mi jedne z najpiękniejszych ogrodów świata, czyli ogrody, które stworzył Claude Monet w Giverny.  Irysy były chyba jego ulubionymi "modelami". 
Marzy mi sie taka wielka kolekcja irysów- na razie mam tylko kilka odmian.
Znacznie wiecej okazów mam w kolekcji rożaneczników- rosną pięknie w zacienionym ogrodzie pod starymi drzewami.
Inne gatunki pokazywałam juz w poprzednich postach

























Pięknego i słonecznego weekendu dla wszystkich!

Pa!







28.05.2013

IKEA METOD KITCHEN


METOD to nowy system szafek kuchennych z IKEA, który ma być następcą dobrze znanego i lubianego systemu Faktum. METOD to zupełnie nowe rozwiązania, nieco inne wymiary, i bardziej nowoczesne systemy wykorzystane w szafkach. W związku z tym zmieniają się też fronty, czyli drzwi i szuflady szafek kuchennych i ich nazwy. Do nowego systemu nie będą pasowały fronty takie, jak: Adel, Stat, Ramsjo, Lidingo itd.  Zastapia je Bodbyn, Grytnas, Kroktorp czy Laxarby.
Jeśli macie w planach nową kuchnię zastanówcie się czy jeszcze trochę nie poczekać- system Metod jest już dostępny w niektórych krajach w Skandynawii, więc pewnie niedługo zagości i u nas. 

A to kilka inspiracji- kuchnie METOD z norweskiej strony IKEA (klick)
(tam znajdziecie jeszcze więcej zdjęć i informacji)










I szara z szafkami Metod/Bodbyn















wszystkie fot. IKEA




25.05.2013

Bzy i rabarbar



W maju blogosferę zdominowały dwie rośliny: bez w bieli i we wszystkich odcieniach fioletu; i rabarbar, ktory króluje na blogach kulinarnych.
U mnie dzisiaj, zgodnie z panujacym trendem,  też bez i rabarbar, a dokładnie:
jogurtowe muffiny z rabarbarem w towarzystwie bzowego bukietu.

Są bardzo puszyste i delikatne, lekko kwaskowe, a przede wszystkim niezwykle łatwe do zrobienia:)









Jogurtowe muffiny z rabarbarem:

- 500 g mąki
- 200 g cukru
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyzeczki soli
- 2 całe jajka
- 1 duży jogurt naturalny (400 g)
- 1 szklanka oleju
- 4-5 łodyg rabarbaru (ok. 1/2 kg)

Jajka ubijamy z solą, dodajemy jogurt i olej, skladniki "mokre" mieszamy z "suchymi", dodajemy pokrojony na plastry rabarbar, nakładamy masę do foremek i pieczemy w temperaturze 200 st. C ok 20-25 minut. 
Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.

Prawda, że proste?





Takie ciastka pięknie prezentują się na ceramicznej paterze- moja jest z Ib Laursen, kupiłam ja juz jakiś czas temu, ale wciąż się nią cieszę:) Dzbanek w kwiatki to Green Gate, biały z bzami, podobnie jak patera jest z serii Mynte od Ib Laursen; fioletowy kubeczek z Duka.  Mam te kubki już dwa lata, używamy ich codziennie i wydaje mi sie, że są niezniszczalne. oprócz fioletowych mam tez zielone (TUTAJ) 



Miłej soboty i niedzieli Wam życzę, Kochani:)
Pa!






22.05.2013

Boule de neige


Śniegowe kule. Buldeneż. 
Czyli ogrodowa odmiana  kaliny koralowej (Viburnum opulus ), rosnącej na naturalnych stanowiskach w naszych lasach. Ta ogrodowa  odmiana Viburnum opulus nosi nazwę Roseum. 
Francuska nazwa "boule de neige" najlepiej opisuje wygląd kwiatów- wielkich, białych i okrągłych przypominających śnieżne kule
Tak pokrótce wygląda taksonomia najpiękniejszego wiosennego krzewu, który moja babcia nazywała "buldynez". Kiedy byłam dzieckiem uwielbiałam wpatrywać się w piękne białe kwiaty, które urodą przyćmiewają nawet pachnące bzy.   
"Buldynez" nie jest nazwą oficjalną i  nie pojawia sie w fachowej literaturze, więc kiedy już w dorosłym życiu szukałam sadzonek zapamiętanego z dzieciństwa krzewu, nie miałam pojęcia czego szukam. Zupełnie przypadkowo czytając o pęcherznicy kalinolistnej (tez bardzo lubię ten krzew, szczególnie odmiany Luteus i Diabolo)  znalazłam kalinę koralową, co mnie bardzo ucieszyło, bo przecież kalina na Kalinkach to krzew obowiązkowy:)

Nie mam tam jeszcze dzikiej, leśnej odmiany kaliny, ale  to tylko kwestia czasu-
jestem zakręcona na punkcie ogrodów:)














Pozdrawiam wszystkich serdecznie, ogrodowo i jeszcze raz bardzo dziekuję za wszystkie przemiłe słowa jakie napisałyscie pod moim ostatnim postem 
buźki!
Kalinka:)



20.05.2013

AHOJ!



Kilka migawek z letniskowej sypialni naszych dzieci.
W wakacje trudno utrzymać tu porządek, dlatego zdjęcia zrobiłam przed sezonem...
Jeszcze bez charakterystycznej pasiastej pościeli, ktora zazwyczaj jest w ciaglym nieladzie i bez tysiąca niezwykle potrzebnych przedmiotów, rozrzuconych gdzie sie da:P



widok z przedpokoju:







Pa!



18.05.2013

Zielono...



Obiecałam Wam Kochani w ostatnim poście, że pokażę jak kolor pt. "light pistachio" rozgościł się w naszym domu i dzisiaj po części swoją obietnice spełniam. Napisałam- po części- dlatego, że tym razem nie w domu, a w ogrodzie, a dokładnie na tarasie, głównie za sprawą zielonych poduszek na ogrodowe krzesła i  pięknego pistacjowego pledu w gwiazdki. No i pysznych pistacjowych lodów...




Bardzo lubię połaczenie takiej jasnej zieleni z kolorem niebieskim (kobaltowym:)) 



Pledem mozna okryc ogrodowy fotel lub lezak, mozna go polozyc na stole


w dzbanuszku w kropki kalina koralowa zwana także buldeneżem












A to jeden z moich zaprzyjaźnionych kotów, który wpada czasami na podwieczorek...
(jak widać jest niezłym zbójem- rozerwane ucho, złamany nos, ubytki w futrze:P )
Mam kilku takich przyjaciół- koty uwielbiam, ale niestety tylko z daleka, bo swojego kota nie mogę mieć z powodu alergii na kocie futro:(




I po podwieczorku:)




A wracajac do pledu- mozna się nim tez okryć w chłodny wieczór...






Miej niedzieli Kochani!
buziaki:)

Kalinka




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka