09.12.2013

9.12


Co zrobić, kiedy w okresie przedświątecznym  pracujecie od rana do nocy i wiecie, że niewiele czasu pozostanie wam na świąteczne przygotowania? Że nie zdążycie już upiec keksa, sernika, makowca itd.? 
Oczywiście możecie zamówić te ciasta w cukierni i wmawiać gościom, że to dzieło waszych zdolnych rąk:)) Ale możecie też darować sobie skomplikowane wypieki i zrobić coś bardzo szybkiego, nieskomplikowanego i na dodatek efektownego, wykorzystując gotowe produkty



Wiem, wiem- powiecie, że to nie halo iść na taką łatwiznę, ale wierzcie mi, bo temat właśnie przerobiłam- ciasto, nawet z proszku, upieczone w domu zawsze będzie smaczniejsze niż to kupione w sklepie:) A jak jeszcze dołączycie swoją kreatywność, efekt zaskoczy was samych:P
Te babeczki upiekłam wczoraj w tzw. ostatniej chwili przed przyjściem gości używając 1 op. ciasta jogurtowego pt. "Duża blacha", 1 op. kremu tortowego o smaku śmietankowym, 
barwników do ciasta w kolorze niebieskim i zielonym oraz ozdobnych gwiazdek. 
Zamiast piec całą blachę ciasta, w pół godziny wyczarowałam pachnące jogurtowe babeczki ze smakowitym, śmietankowym kremem w pięknym miętowym kolorze, które ozdobiły nasze spotkanie z dawno nie widzianymi przyjaciółmi







papierowa choinka o którą pytacie: LIVEBEATIFULLY




I codzienna przypominajka:)




Miłego tygodnia:)

Pa!




36 komentarzy :

  1. Czasami trzeba sie wspomóc gotowymi półproduktami, w każdym razie ja tez tak czasami robię bo liczy sie efekt koncowy na stole.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wigilia zawsze odbywa się w domu u mojej mamy, ale prace rozkładamy na 3 domy. Jedni pieką ciasta, drudzy lepią pierogi i gotują barszcz, inny zajmują się rybą. Tak jest łatwiej i przyjemniej :)

    Jeśli chodzi o ubiór to zawsze mam problem :/

    Piękne babeczki :)
    pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za babeczkę, kocham piec. w zeszłym roku piekłam i piekłam,a mąż na koniec mówi *taki mały kawałek tylko dla nas* wszystko rozjechało się po rodzinie - taki *żurawi* zwyczaj ;)) dzielimy się przed świętami tym co robimy najlepiej.
    A czasami pieczenie z torebki to fajna sprawa aby ratować się, jest jeszcze ciasto francuskie które nie jednej gospodyni uratowało kuchnię ;))
    Z tymi ciuszkami to nie jedna z nas powie i tak *wigilia a ja nie mam co na siebie włożyć*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto francuskie gotowe jest zwykle tak dobre, że ja to już nawet nie próbuję robić sama:)

      Usuń
  4. Podoba mi się babeczka, podobnie jak ta choinka przy niej ..... Mniam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te papierowe ozdoby z cienkiej bibułki są wyjątkowo urocze:) Poluję jeszcze na takie bombki:P

      Usuń
  5. W moim ulubionym kolorze ;) miętowym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wigilia jest u nas, w tym roku na 14 osób i każdy przygotowuje jakieś dania. Ja w tym roku gotuję kompot z suszu, barszcz czerwony, i jakąś rybkę. Do tego ciasto, pierniki i ciasteczka. Tak jest zdecydowanie lepiej i lżej. Nie padamy na nos, chociaż trochę też , bo staram się udekorować dom, stół. Powiesić mnóstwo lampek na zewnątrz, hi hi hi . Buźka , strój na Wigilie przygotowany , :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybka jesteś! Ja jeszcze myslę- co:)

      Usuń
  7. Nie ma to jak coś zrobionego własnoręcznie ;-), a czasem najprostsze rzeczy smakują wyśmienicie. Twoja babeczka wygląda bardzo wspaniale. Violu jeśli masz ochotę na kubeczek marki Green Gate ( nie wiem tylko czy kolor Ci się spodoba) zapraszam na moje candy. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdolna jesteś! Ja nawet babeczek z paczki nie potrafię zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę cie! Postępujesz wg instrukcji na papierku:)

      Usuń
  9. Ale ładne : )
    Przypominajki póki co nie biorę pod uwagę, bo jeszcze nie wiem, czy obchodzę w tym roku święta.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wiem co ubiorę w Wigilię, ale .. hmm .. dałaś mi do myślenia :P Co potem :O Nie no żartuję.. Najważniejsze dla mnie to dobrze wyglądać w Wigilię, a potem coś się wymyśli ;)

    Pozdrawiam
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  11. Kalinko, te babeczki wyglądają cudownie. No i ten miętowy krem.............. Muszę zrobić takie dla swoich łasuchów ;)
    Uściski
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  12. hej Kalinko:) mmm ale mi smaka narobiłaś:) właśnie kawkę popijam, a tu takie cuda! i ta choineczka w tle bardzo mi się spodobała:) dobrego tygodnia! buziaków moc

    OdpowiedzUsuń
  13. masz rację, nie mam co na siebie włożyć! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak przeczytałam pierwsze zdanie, poczułam, że piszesz dla i o mnie:) Ja mam na szczęście teściową, która ogarnie wszytsko, czego ja nie zdążę. A babeczki wyglądają pieknie - super dekoracja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle wszystko robię sama, nie mam niestety nikogo, kto zrobiłby to za mnie i czasami po prostu nie mogę zdażyc ze wszystkim:P

      Usuń
  15. ja to lubie proste i szybkie i efektowne pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pół produkty to mega ułatwienie. Zwłaszcza jak z miejscem krucho i remont w toku - czyli moja codzienność ;) Przypominajka jak najbardziej na miejscu, bo póki co mam tylko wersje na Wigilię obmyśloną.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyglądają :)
    hihi mam to co roku - ja nie mam co na siebie włożyć ....
    miłego popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pyszne babeczki u fajnej babeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zabójcze są Twoje rady :)
    a babeczki wyglądają przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo bardzo apetycznie wyglądają i z pewnoscia tez smakuja te Twoje babeczki;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta porada, to jak zupełnie o mnie! Piękne babeczkowe choineczki:D

    OdpowiedzUsuń
  22. No ja się właśnie przymierzam z braku czasowości i dwóch lewych rąk do wypieków do biszkopta na tort z torebki...hmmm, ciekawe co to wyjdzie;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam opracowanych kilka takich ciast z torebki, ale tortu nie robiłam:)

      Usuń
  23. A ja dzisiaj na samymym koncu dnia zagladam poniewaz dopiero wrocilam i ciekawisc zwyciezyla. Pomysl z babeczkami swietny,mysle ze sama bym na niego nie wpadla. A rada znakomita bo to chyba odwieczny moj problem. Dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
  24. miętowe, tak jak lubię, wyglądają smakowicie:))) dzięki za te dobre rady, już z kilku skorzystałam:))) a co do wypieków, na ostatnią chwilę, to mnie najczęściej ratuje ciasto francuskie, obowiązkowe w mojej lodówce!buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciasto francuskie tez zawsze mam w lodówce:P

      Usuń
  25. Babeczki wyglądają jak domowe ;-))) I ta miętowa góra mmmm..

    OdpowiedzUsuń
  26. Babeczki wygladają pysznie:)
    A przy okazji chciałam się zapytać , gdzie można dostać taką fajną choinkę z papieru. Właśnie dzwonki i kule w tym stylu mam, a choinki nie mogę upolować ;)
    Z góry dziękuję i pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dorzuciłam link w poście:)

      A swoją droga to w żadnym innym sklepie takich choineczek nie widziałam...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka