31.10.2013

Kalinki in black & white. Kitchen


W poprzednim poście pokazywałam Wam Kochani jak wygląda nasza letniskowa sypialnia po spakowaniu na zimowy odpoczynek wszystkich kolorowych dodatków. Inspiracją do takiej oszczędnej aranżacji w bieli i czerni było jednak to, co zrobiłam w kuchni pod wpływem jednego impulsu. Tym impulsem był dla mnie kawałek tkaniny w biało- czarne pasy, który kupiłam kiedyś w IKEA (już nie pamiętam po co:) 
Leżało sobie w każdym razie długo, długo te kilkadziesiąt centymetrów niepotrzebnego materiału i jak wpadło mi kilka dni temu w ręce, to... EUREKA! Musiałam koniecznie sprawdzić jak będzie wyglądać zamiast biało-czerwonej zasłonki pod zlewem:P (tutaj)  Szybkie szycie i... oto jest





Dodatki kuchenne w czerwieni i turkusie tez już spakowałam do pudeł i zrobiło się black and white
Czarny dzbanek od Ib Laursen z sypialni, posłużył jako tło dla kuchennej bieli



Tutaj moja ulubiona do wyrabiania ciasta, mieszania itp. (Ib Laursen ze sklepu Pretty Home)




stara lodówka pomalowana farba tablicową
i piękny pojemnik na cynamon- Riverdale- z Belle Maison
Kupiłam go, bo cynamon to przyprawa, która nieodłacznie kojarzy mi sie z jesienno- zimowymi nastrojami: 
szarlotką, kompotem śliwkowym, grzanym winem, świątecznymi pierniczkami...
Wart jest godnej oprawy i wyeksponowania dźwięcznej nazwy: CINNAMON







Witam serdecznie wszystkich nowych obserwatorów bloga- miło mi, że tu zaglądacie i cieszę się że będzie teraz kilka dni wolnych- będę miała więcej czasu, żeby Was poznać:)

A wszystkim Wam Kochani życzę miłego długiego weekendu!


Buźki!

Kalinka:)


70 komentarzy :

  1. Jak to dobrze czasem kupić coś nie wiadomo po co:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak sie znajdzie to po jakimś czasie, to jest jak prezent:)))

      Usuń
  2. U Ciebie zawsze jest pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Choć ja lubie kolory, to u Ciebie nawet czern i biel wyglada jakby miała kolor - bo nie jest nudna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja kuchnia wygląda pięknie w każdej oprawie. Jest cudowna !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale bosko wygląda ta kuchnia w b&w :)) A ten sam materiał w pasy u mnie przerodził się w poszewki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam. Bardzo fajnie wyszły!

      Usuń
  6. Cudna ta puszka !!!
    Miłych dni wolnych życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  7. piekna kuchnia ,uwielbiam ja,widze ze B&W ostanio przypadl ci do gustu:P i przypomnialas mi o szarlotce!!!musze koniecznie zrobic,bo narobilas mi smaka:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście polubiłam to czyste, spokojne zestawienie kolorów. A szarlotka to jesienny obowiązek:))

      Usuń
  8. Bardzo ciekawa aranżacja. A materiał kupiony chyba właśnie na ta zasłonkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwotnie mial byc do pokoju córki, chociaz juz nie pamietam na co; chyba na poduszkę, albo siedzisko do fotela. Ale ostatecznie w biało- czarne pasy pomalowalismy u niej ścianę i materiał został, bo tych pasów byłoby za duzo

      Usuń
  9. Ja wolę tę kolorową wersję ale tej oczywiście niczego nie mogę zarzucić :) tak czy siak jest ślicznie i już!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorowa wróci na wiosnę:) Na 100, bo ja tez ja baaaardzo lubię!

      Usuń
  10. Wow jak pieknie!
    Ta zaslonka w szerokie pasy jest takim swoistym pieprzykiem Twojej kuchni!
    Slicznie!

    Pozdrawiam serdecznie

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas cieszę sie, że nie kupiłam drzwiczek do tej szafki pod zlew. Wystarczy 80 cm tkaniny i mozna szybko zmienic całą aranżację:P

      Usuń
  11. Kochana, jak Ty coś urządzisz to słów brak...każdy detal dobrany idealnie, ale nie na siłę. Mogłabym zamieszkać tam z marszu :). pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam sie fajnie mieszka- ja tez chciałabym byc tam cześciej:))

      Usuń
  12. Ilekroć widzę zdjęcia twojej kuchni to się zachwycam:)
    bzi:)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja się dziś zajadam szarlotką z cynamonem ;) Przepięknie wygląda twoja kuchnia,zarówno w kolorach jak i w b&w :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna ta Twoja kuchnia, ta zasłonka jest przecudna, ale i tak lodówka wymiata, uwielbiam przerabianie starego na nowe :D Pozdro Lu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z lodówki jestem baaaardzo dumna! Ze strasznego brzydala zrobiła sie ekskluzywnym sprzętem:)

      Usuń
  15. A jak się zabieli za oknem, to będzie jeszcze piękniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i wtedy jeszcze bardziej będę żałować, że domek jest nieocieplony:(

      Usuń
  16. Kalinko pięknie wyglądają te czarno-białe dodatki - waga, micha i pojemnik na cynamon. Dlatego właśnie uwielbiam białe kuchnie, bo kilkoma dodatkami można bardzo prosto odmienić ich wygląd:) Moja wymarzona kuchnia też taka będzie. Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że wystarcza nawet jeden kolorowy punkt i biała kuchnia zupełnie sie zmienia

      Usuń
  17. wow, ślicznie! black and white zawsze się obroni!p.s. gratuluję artykułu w GC!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam tam byc:)

      Usuń
  18. ukochane moje drobiażdżki czyniące klimat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też baaaardzo lubie takie kuchenne gadżeciki- wystarczą jeden- dwa i juz jest inaczej:))

      Usuń
  19. Bardzo elegancko to wszystko wygląda. I zgadzam się, że cynamon to ważna rzecz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez cynamonu ani rusz. Ja przed chwila robiłam nalesniki z serem. Oczywiście z cynamonem:)

      Usuń
  20. Kolorowa czy czarno biała w sumie każda wersja Twojej kuchni letniskowej bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  21. Wpadłam na chwilę i zostaję :). Wszystko piękne i z wielkim smakiem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie , gustownie i delikatnie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale masz B&W , ale ja chyba za kolorami w tej kuchni tęsknie i tak się wtedy robi wiosennie.
    Dzięki za sklep, chyba wszystkie przeszukałam i na dzień dzisiejszy to na poduchę mogę liczyć (narzutka będzie po nowym roku w sklepach), a tu muszę szukać nowego prezencioru pod choinkę ;((
    Jak tam nowa kawiarka?

    Miłych rodzinnych spacerów dzisiejszego dnia i spokoju ;))

    Balerinka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawiarka sprawuje sie super! Kawa pyszna:)
      A co do pledu- zapytaj jeszcze Karolinę z Villa Nostalgia, czy nie będzie miał wkrótce dostawy, bo widziałam przed chwią na jej blogu w zapowiedziach tego co za chwile w sklepie dokładnie ten szary pled:)

      Usuń
  24. So lovely combination,and so many beautiful details you have,I like it!
    Hugs
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja droga kuchnia jakby odmieniona! ale mi się podoba ten wystrój black and white:) zdecydowanie to moje klimaty! Nie zmieniaj już:))))) zasłonka nadała charakteru i ta lodówa! no miód na moje oczy kochana:)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obiecuję- zmieni się na pewno jeszcze nie raz!

      Usuń
  26. pierwsze skojarzenie to takie że kuchnia na Kalinkach uwolniona od koloru idzie odpoczywać do wiosny ;)
    jednak biel jest świetnym tłem dla każdego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jej zimowy sen jest stanowczo za długi jak dla mnie- będę za nia bardzo tęsknić:)

      Usuń
  27. Violu jak zwykle piękne zdjęcia w ujmującym wnętrzu....Ty powinnaś pracować w redakcji czasopism wnętrzarskich...gonisz ich na łeb , szyję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Madziu, ale chyba mnie przeceniasz:))

      Usuń
  28. Masz ci los...myślałam, że w Twojej cudnej pastelowej kuchni już nie da się nic na lepsze zmienić, bo było idealnie, a tu: niespodzianka. Jestem zachwycona:-)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz "pastelowej"? Stricte pastelowa to ona nie była , ale podsunęłaś mi genialny pomysł juz na wiosnę!!! Thx:)))

      Usuń
    2. Hi hi, cieszę się:-)
      Buziaki**

      Usuń
    3. Będzie sie działo:))))

      Usuń
  29. nie do uwierzenia że te pastele tak się przeistoczyły kuchnia jest cudna

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękna kuchnia!!!!
    Bardzo podoba mi się pomysł z pomalowaniem lodówki :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. ....ach, zapominałam zapytać,gdzie zdobyłaś taka piękna białą wagę retro.Ja widzę w sklepach tylko kolorowe?
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wagę kupiłam juz dość dawno temu na Achica- zdarzają sie tam super rzeczy w jeszcze bardziej super cenie:) Wyobraź sobie, że ta waga kosztowała coś ok. 40 zł:P Normalnie tego typu wagi to wydatek ponad 150 zł

      Usuń
    2. Tak widziałam promocje....Tylko szkoda,ze nie ma już białej :-(((

      Usuń
  32. to niesamowite ze Twój domek nawet 'spakowany' wygląda tak ze od razu chciałoby się tam zamieszkać :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Zal Ci sie napweno robi ze zima idzie i Twoja obecnosc na Kalinkach wznowi sie dopiero na wiosnę.Teskno Ci będzie za tym urokliwym miejscem w ktore wlozylas tyle serca i nie tylko serca.Ale nic to..Najwazniejsze ze jest Wasze i zima to etap przejsciowy.Mnie tez zal zamykac tarasownie.Chowac hamak lezaki ,latarenki o zamkknac sie w domu.Taki okres roku..ale nic to damy rade.Na zime czekam nie ukrywam bo mieszkam w gorach i snowboardy juz w gotowosci sa::)) Uciekam do Szczyrku w kazdej wolnej chwili na Juliany,do Wisly,do Istebnej..uciekam przed depresja siedzenia w domu.Kuchnia na Kalinkach wyszla pieknie.Wlasnie konczymy nasza i jednak zrobilam szafke pod zlewem.Na chwile myslalam o zaslonce...ale ja tak bardzo niel ubie malpowac i powielac mody i pomyslow.Nie chce..i tez nie chce miec identycznie.Podoba mi sie bardzo pomysl..ale no wlasnie ja to ja:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale mi narobilas ochoty na narty! Już bym pojechała:) A co do zaslonki- to ja absolutnie nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu tego pomysłu, zwłaszcza, ze nie jest moj autorski, tylko przetworzone z angielskich domków typu cottage:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Lodówka... jak to pomalowana farba tablicowa .. to jakies dzielo sztuki nie moge sie na nia napatrzyc. Jeszcze sie z czyms takin nie spotkalam... baaardzo mi sie podoba jej nowa odslona nadalas jej zupelnie inne zycie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam do wyboru- albo ja odnowić, albo wyrzucic i kupic nową:) Wybrałam oczywiście pierwszy wariant.
      Wiecej o tej lodówce tutaj:

      http://summerhouse-kalinki.blogspot.com/2013/09/kultowa-lodowka.html

      Usuń
  36. Twój domek letniskowy urzekł mnie od pierwszego dnia kiedy tu trafiłam i co byś nie wymyśliła to będę zachwycona,bo robisz to z niesamowitym wyczuciem smaku :) Kiedyś chciałam z tego materiału zrobić sobie zasłony ale jak dodam jeszcze paski to już będzie zbyt wiele ;P ale u Ciebie bardzo mi się podoba!
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ tu pięknie, zupełnie w moim guście, z przyjemnością będę zaglądała tu częściej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam. Jest mi bardzo miło:)

      Usuń
  38. Twoja kuchnia jest po prostu genialna - w stylu skandynawskim, który po prostu ubóstwiam:) Cudnie to wszystko urządziłaś, w ogóle w takim domku jak Twój mogłabym zamieszkać - jest cudowny!!!

    Pozdrawiam Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Małgosiu! Ja też chętnie zostałabym w tym domku na cały rok i załuję, że jest tylko letniskowy...
      Uściski!

      Usuń
  39. Piekna kuchnia! uwielbiam nadmiar bieli:-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka