15.10.2013

Blue shots



Dzisiaj kilka zbliżeń na moje niebieskie, porcelanowe skarby i trochę "jadalni".
Jadalni właściwie do tej pory nie pokazywałam, bo nie jest skończona. Na razie stoi w niej mały, stary stół. Jest okrągły, a po rozłożeniu owalny, co niestety nie jest ani wygodne, ani zbyt ładne, bo z założenia ma stać dosunięty do ściany (na dodatek niekiedy w czasie posiłku dostawka w środku nieoczekiwanie się składa:)))
 Marzą mi się też dwie piękne lampy nad stołem, co wymaga niewielkiego przerobienia instalacji elektrycznej,  więc póki co doświetlamy stół świecami i lampionikami.
W przyszłym sezonie będzie więc działo się w jadalni:) 
To, co na pewno pozostanie bez zmian, to odnowione przeze mnie białe krzesła i półka wnękowa, która w założeniu miała podobno być kiedyś oknem:)




krzesła wygladały kiedyś tak:






Ta stara klepsydra bardzo się przydaje przy rodzinnych grach:)))







 ściskam Was mocno 
i dziękuję jeszcze raz za wszystkie miłe słowa, jakie zostawiliście pod moim ostatnim postem
 Przygoda z Green Canoe była dla mnie wyjątkowym przeżyciem:)

buziaki!



41 komentarzy :

  1. fajna inspiracja z tymi ogarkami w słoju

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste i pożyteczne, bo są zawsze pod ręką:)

      Usuń
  2. Fajny klimacik panuje w tej chatce!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz skorupek ;))
    A poduchy tylko wskoczyć i pogadać , och .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt- miejsce jest wygodne:) brakuje tylko stoliczka na odstawienie kawki... Ale do przyszłego lata coś wykombinuję- i zapraszam Cie Kochana na długie pogadanie!

      Usuń
  4. Kochana piekne klimaty:))
    urzekly mnie takze swieczki w paski! buziolki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeczki są z IKEA- letnia kolekcja chyba sprzed dwóch lat; kupiłam je kiedyś w okresie zachwytu kolorem kobaltowym:)
      Poza tym były na wyprzedaży, więc nie mogłam się oprzeć (tak juz mam, że jak widzę napis "sale" wydaje mi się, że to świetna okazja:))

      Usuń
  5. Oj, mam taki stół i u mnie sprawdza się, ale częściej jest złożony, rozkładam tylko kiedy goście zostają na śniadaniu, no i w te wakacje stał rozłożony. Krzesła odmieniły się nie do poznania, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nas jest pięcioro, więc przy złożonym sie nie mieścimy i musi być na stałe rozłożony:)

      Usuń
  6. Bardzo fajny salonik:) Odpoczynek w nim to z pewnością sama przyjemność:)

    OdpowiedzUsuń
  7. I love your decor, your room is very nice!!
    Hugs

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie to wszystko urządziłaś,pogapię się troszkę po kątach jeśli pozwolisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie mi bardzo miło:)) zapraszam!

      Usuń
  9. Cudowny klimat sprzyjajacy odpoczynkowi! Marzy mi się urlop w takich okolicznościach :-) Zazdroszczę krzeseł idealnie się wpasowały. Jestem przed odnowieniem swoich czterech krzeseł, ale wątpię czy to im pomoże ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te tez "nie wygladały" przed odnowieniem, ale wyszły całkiem nieźle:))

      Usuń
  10. Jak to wszystko pięknie wygląda!!! Te skorupki z błękitem sa obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kącik, każdy detal jest śliczny.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczny klimacik do pozazdroszczenia. Gratuluję rejsu...
    Dziękuję za odwiedziny w moich skromnych progach.
    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko prezentuje się przepięknie.
    Krzesła wyglądają rewelacyjnie. Chętnie bym takie nabyła ale w pobliżu brak sklepów ze starociami.
    Twoje po metamorfozie wyglądają cudownie.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz coraz mniej jest takich stricte sklepów ze starociami, ale zastapiły je hangary z uzywanymi rzeczami, gdzie mozna nabyc rózne cuda- między innymi meble:)

      Usuń
  14. Kocham tu zaglądać :) <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Niemożliwie dopieszczone te Kalinki.....Krzesła pięknie się prezentują. sama na takie poluję.
    Spóźnione gratulacje czółnowej przygody! i dobrych dni:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam oglądać zdjęcia z Waszego domku letniego :) Panuje w nim niesamowity klimat. Poza tym chciałam też pogratulować sesji w Green Canoe! Bardzo inspirująca :)
    Pozdrawiam ciepło,
    Ola
    dreamyalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. jak zwykle oglądając Twój domek wzdycham z zachwytu;-))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Just beautiful atmosphere,I love blue details so much!
    Have a nice day
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  19. Klepsydry to piękne dodatki... piękne ozdoby... choć troszkę stresujące ;D czas i tak już nieubłaganie pędzi i daje się we znaki... a tutaj to takie widoczne... :)


    P.S. Dziękuję za muzyczny wykład :) i za wskazanie źródeł. Odrobię lekcje w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytałaś, więc z radością się powymądrzałam:)))

      Usuń
  20. Piękne dodatki! A niebieskie wzorki na porcelanie prześliczne:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowne wnętrze,wszystko pięknie wygląda i współgra ze sobą!

    OdpowiedzUsuń
  22. Chetnie podkradłabym Ci Twoje niebieskie porcelanowe skarby :) Ba, nawet nie czułabym się winna ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie u Ciebie i bardzo przytulnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No,kochana niezłe robi wrażenie w jesiennej odsłonie.A do tego te światełka,lampiony...cudnie!!!Masz fajne miejsce na odpoczynek na kanapie,tylko tak sobie myślę,że przydałby Ci się maleńki stolik na kawusię,książkę.Nawet wielkości taboretu.Nie że wymądrzam się,ale od razu jak spojrzałam to sobie pomyślałam o stoliczku.Jeszcze zwróciłam uwagę na świece w paski-cudowne!!!Chętnie bym takie nabyła do Wiktora żeglarskiego pokoju u mnie w domku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stoliczek stoi w szopie i czeka na renowację:)))

      Usuń
  25. Wielkie gratulacje!
    Piękne zdjęcia i cała sesja... Napatrzeć się nie mogłam!
    Nie raz jeszcze zajrzę do tego numeru GCS :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  26. Aż chce się mieszkać w takim miejscu

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Wnęka cudo. A stół mi osobiście bardzo się podoba. Wolę takie zaokrąglone niż kanciaste. Sama niestety jestem skazana na ten drugi, bo pokój nijak nie chce się rozciągnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniale!!! półka wnękowa cudna, też bym nie zmieniała;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka