09.06.2013

Meringa na zyczenie czyli moja czekoladowa mini- Pavlova


Przepis na tę bezę obiecałam już wielu osobom i wywiązuję się z obietnicy- są zdjęcia i jest przepis:)
Dla niewtajemniczonych szybciutko wyjaśniam: kilka dni temu taką bezę zrobiłam z moimi młodszymi dziećmi w finale konkursu kulinarnego "Smacznie, zdrowo, kolorowo", w którym braliśmy udział, i w którym  nota bene zajęliśmy pierwsze miejsce (ex aequo z jeszcze jedną rodzinką).





Zadaniem finałowym tego konkursu było przygotowanie obiadu składającego się z przystawki, zupy, dania głównego i deseru. O przystawce, daniu głównym i zupie może kiedyś przy okazji- dzisiaj deser.
Naszym deserem była właśnie czekoladowa mini Pavlova, która bardzo wszystkim smakowała. 
Chwalił ją bardzo nawet Robert Makłowicz, który był jednym z jurorów w tym konkursie.
Piękne zdjęcia z konkursu, który odbywał się w hotelu Tobaco możecie obejrzeć na stronie 
Dziennika Łódzkiego, a obszerną relację przeczytacie na stronach Gazety Wyborczej
Finał był w poniedziałek 3 czerwca i było naprawdę gorąco.
Nam już trochę opadły emocje i dzisiaj na potrzeby blogowe, na spokojnie upiekliśmy po raz kolejny naszą finałową bezę.
Ten lekki deser jest idealny na nadchodzące lato: bezę z bitą śmietaną można udekorować w zasadzie każdymi owocami: truskawkami, borówkami, malinami, porzeczkami itd...





Czekoladowa mini Pavlova:

- 4 białka
-szczypta soli
-200 g cukru (najlepiej drobnego)
-5 kropli octu balsamicznego (niekoniecznie:)
-2 płaskie łyżki stołowe kakao
-50 g gorzkiej,  posiekanej czekolady

-250 g śmietany 30% 
-2 łyżki drobnego cukru

Piekarnik rozgrzać do 180 st. C. Białka z solą ubić na sztywna pianę, dodawać stopniowo po jednej łyżce cukru, cały czas ubijając; wsypać kakao i wlać balsamico, wymieszać, na koniec dodać czekoladę i delikatnie zamieszać. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia nałożyć łyżką bezy o średnicy ok. 6-8 cm. Wstawić do piekarnika i od razu zmniejszyć temperaturę do 150 st. (do 140 st.  z termoobiegiem) i piec przez 30 minut. Po 30 minutach wyłączyć piekarnik i pozostawić bezy jeszcze na 30 minut (nie otwierać piekarnika). Ubić śmietanę na sztywno, dodać cukier i jeszcze chwilę ubijać. 
Udekorować bezy bitą śmietaną i owocami- można posypać je dodatkowo startą czekolada lub polać sosem miętowym (listki świeżej mięty utarte w moździerzu z cukrem i odrobiną wody)





Uwagi:

  1.  Żeby beza się udała trzymajcie się ściśle proporcji cukru, czekolady i kakao i nie zmieniajcie temperatury pieczenia. Przejrzałam dziesiątki przepisów na bezę, piekę ją od lat i to jest podstawowy wniosek jaki wyciągnęłam z lektury i z własnego doświadczenia:P
  2. Jeśli jajka są bardzo duże (albo bardzo małe) ilość cukru można zmienić o +/- 10g
  3. Białka trzeba perfekcyjnie oddzielić od żółtek- jeśli do białek wpadnie chociaż trochę żółtka, nie ubijecie sztywnej piany
  4.  Jajka nie powinny być schłodzone (co sugerują niektóre przepisy)- używam zawsze jajek wyjętych kilka godzin wcześniej z lodówki
  5. Ubijamy na najwyższej mocy miksera (obowiązkowa jest ta szczypta soli:))
  6. Cukier dosypujemy do ubitej piany partiami, najlepiej po jednej łyżce
  7. Świeżutkie jajka ubijają się znacznie gorzej (sic!) niż te trochę starsze
  8. Żółtka z jajek użytych do bezy możecie wykorzystać do zrobienia sosu holenderskiego, który podacie ze szparagami i jajkiem w koszulce- to była nasza konkursowa przystawka. Wymyśliłam taki zestaw, bo w mojej "oszczędnej", wielkopolskiej głowie nie mieściło się, że można te 4 żółtka wyrzucić do kosza:*** (piszę w "wielkopolskiej", bo   pochodzimy co prawda z centralnej Polski, ale z tej części, której bliżej do Wielkopolski niż do Mazowsza:))) Przepis na szparagi z jajkiem po benedyktyńsku podam przy okazji jeśli będzie na niego zapotrzebowanie
  9. Nie używajcie śmietany w spray'u- ubicie kremówki zajmuje zaledwie 5 minut, a taką sztuczną śmietaną popsujecie sobie tylko deser:P 











Pozdrawiam Was cieplutko Kochani, lato już niedługo:)

Pa!



55 komentarzy :

  1. Gratuluję!Relację obejrzałam:-))
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję- w imieniu swoim i moich kochanych pomocników:)

      Usuń
  2. O bosze... Nie no, dieta miał być od jutra, ale jak tu nie zrobić czegoś takiego... Może od jeszcze następnego poniedziałku...?

    Tylko jeden problem - bicie piany. Mi piana prawie nigdy nie wychodzi... Trochę lepiej jest jak mam jaja ze sklepu, a nie świeże ze wsi, ale i tak to nie jest to co trzeba... :-( Mogłabyś kiedyś opisać krok po kroku jak ubijasz pianę? Banalne, wydawałoby się, ale na własnym przykładzie wiem, że wcale nie dla wszystkich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom nie jest to wcale taki bardzo kaloryczny deser, bo jedna mała beza z niewielka ilościa bitej smietany i owocami to około 100 kcal

      Co do ubijania piany- dopisałam w tekście jeszcze kilka uwag- myślę, że to Ci się przyda:)
      A jeśli chodzi o jajka- chyba masz rację, bo te ze sklepu zwykle nie są takie świeże, jak te ze wsi i dzięki temu beza lepiej się udaje:P

      Usuń
    2. Dzięki! Pozwolisz, że jeszcze podrążę temat - jak piana już sztywna i dodajesz cukier, to ubijasz też na pełnych obrotach? No i co sądzisz o dodawaniu cytryny; pewnie zamiast octu, ale czy to w ogóle coś daje?

      Usuń
    3. Cały czas na max:) (w przeciwieństwie do śmietany, którą ubijam na najniższych obrotach)
      Cytryna chyba rzeczywiscie zamiast octu- ja do czekoladowej dodaję balsamico, do białej octu z białego wina. Chociaż przyznam Ci się, że raz zapomniałam o occie i nic się bezie nie stało:P

      Usuń
  3. Gratuluję! Ale z taką piękną "Pavlovą" inaczej być nie mogło.
    Dzięki za przepis, przetestuję Twój bo mojej Pavlowej do ideału daleko...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) przepis jest sprawdzony i modyfikowany wiele razy, więc czekoladowa beza wychodzi idealnie:)

      Usuń
  4. zastosuje Twoje wskazówki przy najbliższym pieczeniu bezy i mam nadzieje, że w końcu mi wyjdzie:)Gratuluję wygranej! dzieciaki pewnie ogromnie szczęśliwe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalały z radości- szczególnie syn, który jest smakoszem i kulinarnym entuzjastą (zrobił sam przepyszny chłodnik z awokado i ogórka ze świeżymi ziołami). Maja tez bardzo się cieszyła, bo była współautorką Pavlovej:)

      Usuń
  5. No kochana beza mistrzostwo swiata:))
    Moje gratulacje:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje najszczersze i najweselsze gratulacje, wyglądają pysznie a co do smaku...no cóż będę musiała się kiedyś odważyć i wypróbować, a przepis podałaś idealny. Buziaki Gosia z homefocuss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to bardzo prosty deser- po kilku razach udaje sie bezbłędnie:)

      Usuń
  7. Muszę wypróbować, dziękuje też za cenne wskazówki, na pewno się przydadzą, a zdjecia piekne :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) spróbuj- lato to najlepsza pora na Pavlovą- jest tyle pysznych świeżych owoców,które idealnie komponują sie ze smakiem czekolady i bezy

      Usuń
  8. Gratuluję!!!!Uwielbiam bezę,,a do niej śmietana i owoce!!To coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję serdecznie !!! No ale za takie cudeńko to się wcale nie dziwię :)
    Udanej niedzieli :***

    OdpowiedzUsuń
  10. This desserts look so delicious:)
    Thank you for recepie:)
    Hugs
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  11. mmm ale smaczka narobiłaś:)))
    gratuluję wygranej i wcale się nie dziwię:))) buziaki i dobrej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje gratulacje..No i jak tu sie nie skusic i nie zrobic takich wspanialosci..musze..uda sie napewno bo dwa razy czytalam Twoje uwagi dodatkowe do przepisu.Dzieki.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwagi napisałam chyba wszystkie jakie tylko przyszły mi do głowy:)

      Usuń
  13. Super, serdecznie wam gratuluje.
    Nie pozostaje nic jak skorzystac z przepisu :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Zostało Ci jeszcze trochę?
    Wpadam na małe co nieco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety:( beziki znikają praktycznie zaraz po wyprodukowaniu:)

      Usuń
  15. cudownie ona wyglada...o smaku nawet z pewnością nie trzeba wspominać:))) gratuluję:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Smakowitości, że palce lizać:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelka! Gratuluje i na pewno spróbuję (zachęca mnie bardzo, że nie trzeba godzinami suszyć tej bezy w piekarniku:). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,te małe bezy pieka się szybciutko- duża zwykle susze ok 3 godzin:*

      Usuń
  18. Gratuluję! A deser z pewnościa wypróbuję, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  19. This dessert looks delicious !!

    OdpowiedzUsuń
  20. chciałbym może i nawet upiec, bo wygląda niezwykle apetycznie, ale nie jestem w stanie w moim starym piekarniku uzyskać precyzyjnej temperatury- zawsze wychodzi mi "skóra" w różnych odcieniach brązu... tak wiec beza odpada:-((
    GRATULACJE!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest pewien problem- rzeczywiście dobry piekarnik jest bardzo ważny- na konkursie piekliśmy w profesjonalnym piecu tej restauracji i beza wyszła rewelacyjnie- w moim starym piekarniku nie za kazdym razem jest jednakowa:P

      Usuń
  21. Gratulacje!! A bezy wyglądają obłędnie po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogromne gratulacje - Pavlova wygląda nieziemsko apetycznie, przepis zapisuję :) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  23. gratulacje, wszystko wyglądA ŚLICZNIE I SMAKOWICIE ALE TRUDNO...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę Cie- wcale nie jest trudno- tylko koniecznie przeczytaj uwagi pod przepisem- napisałam je prawie tak precyzyjnie, jak wnioski pod doktoratem:)

      Usuń
  24. beza prazentuje sie mniamniusnie i pieknie:P..........i te naczynia w kropeczki slodziutkie***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubeczki Green Gate- mój nowy nabytek -też jestem nimi zachwycona:)

      Usuń
  25. Gratulacje Kalinko:) Bezy wyglądają cudnie, ale na pewno mają duuuuży indeks glikemiczny:(, hlip, hlip.. Serdeczności nadmorskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak. Beza, bita smietana mają chyba dość wysoki, ale swieże owoce jagodowe trochę poprawiaję sytuację:)))

      Usuń
  26. Gratuluję :)))
    beza pierwsza klasa ja się boję sprbowac zrobić , bo juz dwa razy nie wyszła :(
    Przepis na szparagi z jajkiem po benedyktyńsku poproszę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się go jak najszybciej przygotować, a jeśli chcesz "na już" to wyslę Ci mailem

      Usuń
  27. Kalinko, gratulacje i wielkie dzięki za przepis. Mi Pawlova u daje się rzadko:( Zupełnie zaś zapomniałam o wersji z małymi bezami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe bezy są znacznie mniej absorbujące niz duża:)

      Usuń
    2. A poza tym cały czas ładnie wygladają, bo nie kruszą się tak przy krojeniu jak duza Pavlova, która po dwóch ruchach noża nie wygląda juz tak ładnie:)

      Usuń
    3. Kalinko, zrobiłam dziś bezy kawowe:) Pycha!! Dzięki za przepis:)

      Usuń
  28. Gratuluję ale wcale się nie dziwię, taka beza musi być najlepsza. Dziękuję za przepis. Słodko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo- słodkie buziaki równiez i Tobie:)

      Usuń
  29. Nie wiem co pyszniejsze czy beza czy te owoce, w sumie to chyba jedno i drugie, razem to na pewno niebo w gębie;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzięki serdeczne za te bezowe wskazówki!

    OdpowiedzUsuń
  31. Slinotok jak nic!! Ale ten kropeczkowy zestaw uroczy! Piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. GRATULUJĘ!!!! Pavlowej nie piekłam nigdy, więc dziękuję za przepis- mąz ma w lipcu urodziny będzie tort !!!!

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka