06.01.2013

My Dreams 2013: SUMMER KITCHEN

Dzisiaj, w Święto Trzech Króli ostatnie z moich noworocznych marzeń. A właściwie bardzo konkretny plan remontu letniskowej kuchni  na Kalinkach. W tym roku musimy koniecznie się z tym uporać, bo stara kuchnia kompletnie się sypie i psuje radość spędzania tam wolnego czasu. 
Plan mam taki: szafki z mojej :"domowej" kuchni, która każdym zawiasem domaga się remontu, przenosimy do domku letniskowego i kupujemy nową do domu:))
Tym sposobem wiem już jak będzie wygladała moja letniskowa kuchnia (fronty szafek są dokładnie takie jak kuchni ÄDEL z Ikea, tylko pomalujemy je na biało, bo są waniliowe), a poza tym nie będę musiała wyrzucać starych mebli z kuchni- czego bardzo nie lubię. 
Będzie więc ekologicznie i ekonomicznie:))





1: Kitchenaid; 2,3,4,5,8,10,14: IKEA; 6: Madam Stoltz9:Villeroy&Boch, 7, 11,13: Royal Copenhagen,  12: Bloomingville


Oczywiście nie mogło tu zabraknąć miejsca na moje zbiory porcelany (nie mam co prawda porcelany Royal Copenhagen, ale kto wie co przyniesie ten rok:)), wiklinowe koszyki i drewniane malowane krzesła. Obowiązkowo ceramiczny zlew, o których pisałam TUTAJ, z powieszoną pod nim zasłonką- uwielbiam to malownicze rozwiązanie. Inspiracją była ta kuchnia ponizej: 


via

Buziaki!


50 komentarzy :

  1. kitchenaid mniam jestem na etapie przerabiania meza na to cudo,na razie slysze,,oszalalas !!!chcesz za ta cene ubijac sobie bialka !!!,,przeciez sa takie same tylko tansze kup sobie taki,,.........mezszczyni nic nie rozumieja:P.........
    uwielbiam biale kuchnie,cudnie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) podpinam się pod tą wypowiedź rękami i nogami
      mam to samo na razie

      Usuń
    2. To mój M. jakiś durny jest, bo sam mnie namawia na kupienie tego, o czym zamarzę :DD Tak było z Thermomixem - najlepszy zakup do kuchni, jakiego dokonałam :))))) Uwielbiam z nim gotować :D

      Usuń
    3. Zapomniałam Wam O tym napisać: To jest jeszcze jeden mój plan 2013: co miesiąc odłożyć 100 złotych i na gwiazdkę kupić sobie Kitchenaid:) Oczywiście myślę o dostępnej w sklepach internetowych wersji amerykańskiej z transformatorem (na europejską musiałabym składać 2 lata:))))
      Mój małżonek już został przekonany, że jest to sprzęt niezbędny w kuchni:P

      Usuń
    4. Kocham KitchenAid!! Ale jak na razie to szkoda mi na to pieniedzy biorac pod uwage ile pichce w kuchni... Chyba bardziej skusilabym sie ze wzgledu na cudowny "look"!

      xxx

      Usuń
  2. Urocze te wszystkie dodatki :)
    Mi w tym roku marzy się chociaż wymiana blatów w kuchni na nowe i też zlewu na ceramiczny :)

    Czekam na info z kuchennego placu boju ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna ta Twoja wymarzona kuchnia:)))) bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  4. KA to chyba morzenie wielu kobiet, ale trudno sie nie zgodzić z mężem przedmówczyni :-). Za równowartość miksera można kupić samochód-hehehe. Jak to mówią przerost formy nad treścią lub snobizm :-))). Kuchnia pokazana przez Ciebie jest śliczna. Jeśli Ci sie uda osiągnąć taki efekt, to koniecznie Cie odwiedzę :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucy, nie mogę się z Tobą zgodzić! Te sprzęty są warte swojej ceny, a posiadanie ich to żaden snobizm, lecz dobrze spożytkowane pieniądze (pod warunkiem, że nie jesteś 'panią domu', która do kuchni wchodzi raz na miesiąc by podgrzać gotowe jedzonko w mikroweli :PP) Co prawda z KA nie korzystałam, ale mogę co nieco powiedzieć na podstawie doświadczeń z Thermomixem. Latami o nim po cichu marzyłam - 'rozsądek' nie pozwalał mi wydać tyle kasy na 'zwykły mikser'. W międzyczasie w domu pojawiały się kolejne miksery, malaksery i inne urządzenia niezbędne do ułatwiania sobie pracy w kuchni. W końcu po namowach męża nabyłam TM i powiem, że żałuję jednego: żałuję, że tyle lat czekałam z tą decyzją! Przygotowywanie posiłków to bajka! Koniec półśrodków w mojej kuchni! Szybko, łatwo, przyjemnie i pysznie! Uwielbiam wszystko co home-made, a z TM przygotowanie chleba, masła, konfitur, przecieru, pierogów, mielonego mięsa itp. to chwilunia i wiem co jem! :D

      Usuń
    2. Ja mam nadzieję, że taka będzie moja kuchnia letniskowa, Lucy! Tylko Kitchenaid nie będę do niej kupowała na stałe, bo tam od razu by mi go ukradli:)

      Usuń
    3. Ja sie o KA nie wyrażam negatywnie, bo sprzęt mi się podoba i mam juz upatrzony kolor :-). Uważam jednak ze cena ok.2-3 tys to dość spory wydatek za przedmiot którego umiejętności można zastąpić innym-tańszym. Chyba ze jego spektrum działania jest tak bogate o czym ja nawet nie mam pojęcia :-)Ponad 20 lat temu w prezencie ślubnym dostałam rosyjski mikser. Ta maszyna przez te 20 lat zmiksowała setki zupek dla dzieci, zrobiła tysiące ciast i innych deserków. Ostatnio nawet mieszałam nim farbę do malowania ścian. Ten czołg sie nie chce zepsuć i jakie ja mam mieć argumenty żeby go wymienić ?:-)))))Ale na KA za 1200 zł to też pewnie bym się skusiła. Meggie jak masz okazje kupić tak tanio, to zrób to bezapelacyjnie :-)))

      Usuń
    4. Wrzuć na Allegro kitchenaid - wyskakuja am sprzedawane ze Stanów nowe miksery- z wysyłka ok 1500 zł. Koleżanka kupiła i jest zachwycona

      Usuń
    5. To chyba muszę włączyć instynkt "huntera" i taki upolować. Za taka cenę to mu nawet półkę specjalną zrobię :-))

      Usuń
    6. Jedyna niedogodnośc to transformator wielkości zasilacza do laptopa

      Usuń
    7. Eee...to jak Ty masz czołg w domu, to nie ma o czym dyskutować :DD
      Z cenami to przeginają - mnie zawsze dziwi, że w innych krajach te sprzęty są tańsze (lub w podobnej cenie po przeliczeniu, ale ludzie więcej zarabiają!) - masakra!
      Dla samych funkcji miksera nie wywaliłabym tyle forsy, ale wyrabianie ciasta np. drożdżowego (chleb, pizza), na makaron/pierogi, mielenie zbóż na domową mąkę, mielenie mięsa, kruszenie lodu, czy własnej roboty jogurt lub majonez...mmmm

      Usuń
    8. Widzisz Magnolia to jest to o czym wcześniej mówiłaś,że miałaś kilka mikserów robotów itp . wreszcie zamieniłaś wszystko na jeden TM. Ja mam podobnie-mam maszynę do chleba i ona wyrabia mi ciasto tez na pizze, mam mikser z Zeptera i on kruszy mi lód czy mieli orzechy,robi majonez.Mam robot Kasia który mi robi kefiry i wyciska sok z owoców + mój ruski czołg :-) Kazdy sprzęt zajmuje trochę miejsca. Pewnie ze lepiej miec jeden robot, który zrobi te wszystkie operacje, zajmie niewiele miejsca i jeszcze dodatkowo fajnie wygląda. Jesli się zsumuje ceny tych wszystkich sprzętów,to pewnie przewyższą cenę nowego KA. Jak ktos dopiero zaczyna swoja przygodę z kuchnia, to zadanie ma ułatwione. Ja juz jestem jeden krok dalej i bardzo żałuje ze kiedyś w Polsce ten sprzęt nie był znany. To kapitalny pomysł na prezent dla młodego małżeństwa :-). Koncze juz bo się dzisiaj strasznie panosze na blogu Maggie. Przepraszam ze nadużyłam gościnności gospodyni :-)
      buziole znikam :-)

      Usuń
    9. Lucy,Kochana- jesteś u mnie zawsze bardzo mile widzianym gościem i cieszę się ze pełniłas honoru domu, kiedy ja mierzylam fundament pod kuchnie na lotnisku-tak,tak:) właśnie wróciliśmy z zimowego spaceru po kalinkowym lesie, a przy okazji zaplanowaliśmy kolejność działań:)))

      Usuń
    10. Na letnisku oczywiście, a nie na "lotnisku":))))))

      Usuń
    11. Hahaha ale sie uśmiałam z tego lotniska :-). Juz myślałam ze dostałaś angaż jako stewardesa i chcesz mieć do pracy blisko :-).
      Czyżby szykowała sie rozbudowa domku?

      Usuń
    12. Pisałam w telefonie i zmienił mi na lotnisko:)))))
      A rozbudowa to dokładnie o kilka metrów kwadratowych. Niewiele, ale myślę że dobrze zrobi kuchni i całemu domkowi:)

      Usuń
    13. Jak sa tylko takie możliwości to je wykorzystajcie :-)

      Usuń
  5. życzę spełnienia tego "przyziemnego", albo raczej "przygarnkowego" marzenia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna kuchnia i dodatki :)) Hmmmm... jak można się rozmarzyć... a ta zasłonka pod zlewem... BAJKA!! ochy i achy!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na relacje remontowe w takim razie:) Niecierpliwie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie się działo, bo chcemy tą kuchnię trochę rozbudowac:)

      Usuń
  8. Oj pięknie się ten rok u Ciebie zapowiada ... :)
    I przypomniałaś mi moją pierwszą kuchnię, miałam jakieś stare małe miętowe mebelki i taką zasłonkę, szkoda że zdjęcia nie mam - teraz to by stylowo wyglądało ;)))
    Buziaki przesyłam i udanej niedzieli życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miętowa z zasłonką- musiała być prześliczna:)

      Usuń
  9. bardzo ładne proste i przyjemne ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. oj kuchnia będzie bajeczna!!!
    to ja już teraz trzymam kciuki za to marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna kuchnia.Marzę o takiej półce na talerze jak na pierwszym zdjęciu.Może w tym roku...tylko też nie mam porcelany:)))Powinnaś obejrzeć kuchnię Mammamisi z domowego zakątka.Chyba będzie Ci sie podobać:)No to będziemy mieć podobne kuchnie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. super ta kuchnia- ja mam nadzieję, swoją w tym roku również przerobię- narazie jestem na etapie zbierania funduszy, na pomysły mam jeszcze czas choć jakby się zastanowić to są w głowie już od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  13. 10 i 14 też bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham remonty i cale to zamieszanie..mysle ze bedziesz zajeta i pochlonieta i pokazesz nam jak zrobilas sobie ta wymarzona kuchnie.)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z postu na post mnie zaskakujesz...tyle planow, kochana zycze ci by sie ziscily!!!
    Kuchnie wspaniala sobie upatrzylas...nie moge sie napatrzec na ta inspiracje...cudo!!!
    Sciskam:*

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna kuchnia. O tej porcelanie to też marzę

    OdpowiedzUsuń
  17. I to wszytsko mogłoby być moim marzeniem tyle że Kitchen Aid wolałabym błękitny albo różowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pozostanę przy trzech kolorach: biały, czerwony, niebieski...

      Usuń
  18. Cześć Maggie w Nowym Roku:) Znów dopada mnie brak czasu:), więc taka trochę hurtowa odpowiedź tu:) Twoje marzenia na rok 2013 - pyszne! Wszystkie! Co do Psiaka - nasz rodzinny faworyt to buldog francuski (najbliższy mopsowi u Ciebie).. Życzę wytrwałości w pracach nad pledem:) Ho, ho, to jest wyzwanie:) Podobają mi się takie bardzo, niestety poza możliwościami są samodzielnego wytworzenia:) Kuchnia super i fajnie, że uda się taka ekologiczna zamiana:) No i dla mnie zawsze będziesz Maggie:) Całusy nadmorskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buldożki francuskie też są przecudne- Mary mojej przyjaciółki jest na to najlepszym przykładem:)) A ekologiczna zamiana to wynik ostatnich nagłych usterek w naszej "domowej" kuchni, która też wymaga remontu:)

      Usuń
  19. Będzie ślicznie, wszystko co wybrałaś bardzo mi się podoba.
    Taka porcelanka Villeroy & Boch od jakiegoś czasu mi się też marzy :DD
    buziaki i miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam na razie 1 sztukę- kupiłam na ebay lekko obtłuczony, ale za to za grosze:)

      Usuń
  20. Piękne się prezentują Twoje typy, bardzo fajny pomysł z wykorzystaniem mebli na działce. Też należę do osób które nie lubią niczego wyrzucać i marnować.

    OdpowiedzUsuń
  21. Z pewnością będzie piękna. Nadal zbierasz cebulowy wzór, bo wiesz u mnie na targach coś się przytrafia:)
    miłego tygodnia
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas- to jedenz moich najulubieńszych, więc jakbyś coś trafiła to biorę w ciemno:) np. cukierniczkę, mlecznik.....

      Usuń
  22. Trymam kciuki za wszystkie Twoje marzenia! Ja tez marze o kuchni, wlasnej kuchni, bialej kuchni:-) ale najpierw trzeba wlasny kat sobie sprawic:-) :-)
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  23. Oby wszystko się spełniło. Bo kuchnia zapowiada się rewelacyjnie !!! No i ekonomicznie i ekologicznie ! :D
    Pozdrowieniaaa

    OdpowiedzUsuń
  24. Prześliczna kuchnia :) Czerwień dodaje mocy.

    OdpowiedzUsuń
  25. W takiej kuchni pogotowałabym z ogromną ochotą:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka