29.01.2013

Hiacynty


Dziś króciutki post monotematyczny, ale musiałam je uwiecznić:)
Moje fioletowe hiacynty właśnie tak bardzo rozkwitły, że same nie dają sobie rady z własną silną osobowością i  chylą się pod swoim ciężarem 
Pojawiały sie na moich zdjęciach już od kilku tygodni jako pąki i nie zakwitały tak długo, że szczerze mówiąc straciłam nadzieję na pojawienie się kwiatów.
Aż tu kilka dni temu zaczęły powolutku się rozwijać, a wczoraj, kiedy wieczorem wróciłam do domu, już od progu poczułam ich niezwykle intensywny zapach.
Charakterystyczny hiacyntowy, ale z nutką bzu:)
Być może w rzeczywistości bzem nie pachną i to tylko sugestia, bo kolorem i wyglądem bardzo przypominają bez...



W kredensie tez niebiesko- fioletowo-różowo. 
Chowam powoli czerwone kubeczki i miseczki i zapraszam do domu pastele:)





Buziaki!



27 komentarzy :

  1. uwielbiam hiacynty :)
    te Twoje Kalinko są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. kochane hiacynty. moje już przekwitły i szukam nowych, ale nie mogę już znaleźć :-(

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękne, cudownem takie wiosenne:) a ja wczoraj w ikea nie mogłam znaleźć ani jednego...bu...:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczne, kocham ten kolor..moje byly biale, przekwitly..Pozdrawiam )

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne. Mają fenomenalny kolor. Ja ostatniego hiacynta non stop musiałam przestawiać, bo kichalam i kichalam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm ale pachnie!:) uwielbiam ten kolor hiacyntów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię hiacynty lubię i jeszcze ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie tak od paka patrzec az rozwinie sie piekny kwiat. Kolor ma niesamowity!
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  9. To fioletowe cudo aż dech zapiera w piersiach. Jakby wiosennie się zrobiło -:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć Maggie:) Jednak dla mnie Maggie:) - pomimo plebiscytu:) Jeju, tyle u Ciebie fajnych postów, dlaczego ja ciągle nie mam czasu, żeby na bieżąco czytać, buuuu.... A Hiacynty są super, pachną wiosną:) U mnie - różowe w tym roku:) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powoli przyzwyczajam sie do Kalinki:))

      Usuń
  11. Rzeczywiście wyglądają jak bez! prawie poczułam jego zapach:)
    buzi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny kolorek, miałam takie rok temu :)
    Mój też się ugina pod swoim ciężarem :D
    pozdrowienia:)
    ada

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, faktycznie niczym bez, piekne!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja uwielbiam te kwiaty, u mnie też pachnie nimi intensywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne! Moje dopiero przygotowują się do kwitnienia.
    Ściskam mocno!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam!
    moje już padły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczności :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. cudne! Już czuję, że ślicznie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ obfite i faktycznie wyglądają jak kiście bzu. Mimo, że mają intensywny ale uwielbiam ten zapach jak się wchodzi do domu...
    uściski,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój jeszcze nie zakwitl ... czekam... głównie na ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam zapach hiacyntów ;)

    Pozdrawiamy,
    http://dwojedopoprawki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie też czerwony schowany... głęboko, do następnych świąt. Teraz zieleń króluje i goździki, ojj jak ja czekam na wiosnę.

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka