20.12.2012

"Sealed with a kiss"



Czy zastanawialiście się kiedyś, co lubicie bardziej:
otrzymywać prezenty, czy je dawać?
Ja właściwie nie wiem, bo z jednej strony uwielbiam otrzymywać prezenty, z drugiej jednak, kiedy daję coś komuś bliskiemu, to jestem bardzo szczęśliwa, widząc radość, jaką  tym podarkiem sprawiłam. 
Przypomniała mi się niedawno piosenka, którą kiedyś śpiewał Jason Donovan:
"Sealed with a kiss" ("Pieczętowane pocałunkiem") 


Nie wiem czemu, ale mnie ta piosenka zawsze kojarzyła się ze starym sposobem pieczętowania listów lakiem i przybijania do tego laku pieczęci:)
I ze słów tej właśnie piosenki wziął się mój pomysł na pakowanie prezentów gwiazdkowych dla moich najbliższych:)






Sposób jest prosty: papier, sznurek, przeźroczysta taśma klejąca i kolorowy lak z pieczątką- w moim przypadku srebrny, ale może być w każdym innym kolorze

Po zapakowaniu i obwiązaniu sznureczkiem, przystępujemy do lakowania: podpalamy świeczkę, topiący sie lak nalewamy na papier i na jeszcze gorący przykładamy stempelek



Do tego proste karteczki na podpisanie prezentów




Ja zrobiłam klasyczne paczuszki, ale oprócz tego przygotowałam w podobny sposób w prezencie słoiczki z własnoręcznie pieczonymi i zdobionymi pierniczkami. Ładnie wygląda, a pieczęć dodatkowo chroni ciasteczka przed domowymi łasuchami :)))



A tu mini galeria moich tegorocznych pierniczków:










Buźki!



55 komentarzy :

  1. Te słoiczki są cudne!
    Aż chce się je komuś dać ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne. I zdecydowanie do wykorzystania na przyszłośc:) Bo w tym roku to wiesz, już zapakowane i w formie męk piekielnych pod choinką zaleguje:) ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak powiedziałam moim dzieciom, jak załatwiłaś sprawę, to baaaardzo prosiły, żebym nie brała z Ciebie przykładu:)))

      Usuń
    2. Hahaha:) Ale wredna "maupa" ze mnie:) Pozdrowienia:)

      Usuń
  3. pieknie zapakowane! Ja też postawiłam w tym roku na zwykły papier, sznurek, cynamon, itd :)

    Pozdrawiam, Anna
    http://odinspiracjidorealizacji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Widzę, że też wyznajesz zasadę- im mniej, tym lepiej:)

      Usuń
  4. Pierniczki muszą być przepyszne ^^
    Świetny pomysł na dekorację ze słoików :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądają! Ja w tym roku coś nie mogę się zabrać za pierniczki i chyba tak już zostanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekiem na niechęć do robienia pierniczków są u mnie dzieci: tak długo wiercą mi dziurę w brzuchu, aż w koncu sie biore i robię:)))

      Usuń
  6. Ją się przyznam, że uwielbiam dostawać szczególnie takie niespodzoewajki od serca :)

    ... Ale dawać też lubię!

    Śliczne ciassteczka schrupalabym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, że takie niespodziewane sa najfajniejsze:) Mam kilka takich niezwykłych prezentów od nieoczekiwanych osób i wspominam je bardzo ciepło i ze wzruszeniem...

      Usuń
  7. Pięknie wyszło tak prosto a tak efktownie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za inspiracje,mam identyczny zestaw do lakowania i w końcu będę miała
    okazję go wykorzystać:)
    A pomysł na zamknięte pierniczki doskonały,w sam raz dla łasuchów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tym lakowaniem miałam świetna zabawę:) Polecam!

      Usuń
  9. Ja też dziś w tym temacie na moim blogu:-). zapraszam do lektury i oglądania . Jest też ciekawa propozycja.... Pozdrawiam Gosia Z http://homefocuss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pieknie :) tak prosto i cudnie. a piercniczki urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie, prosto i delikatnie - pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie to wygląda! Świetny pomysł na zapakowanie prezentów.
    Buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie! Zalakowane pierniczki świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczny pomysł! Wprawdzie w tym roku zostałam obdarowana piernikami to nic nie stoi na przeszkodzie, żebym je pięknie ozdobiła i zapakowała jak Twoje:)

    OdpowiedzUsuń
  15. az mam ochote teraz cos zalakowac i zapieczetewowac zabawa z tym musi byc przednia:P.................podziwiam Cie za cierpliwosc w ozdabianiu pierniczkow,ja swoje bobazgrolilam lukrem a perelkami zwyczajnie tylko posypalam , jeszcze przy tym sobie myslalm kiedy bedzie juz koniec bo zaraz oglupieje :P***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Stemplowanie laku to zabawa w małą pocztę:)))) A jeśli chodzi o zdobienie pierniczków, to ja używałam tuby do lukrowania z prostą końcówką- wcale nie jest to jakieś żmudne zajęcie. Poza tym robiłam to z dziećmi i super sie bawiliśmy:)))

      Usuń
  16. Pomysł extra:)Piękne i pierniczki i opakowania prezentów. Szczegóły dodają blasku:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana piękne, piękne!!!
    Proste, efektowne, od serce jedyne i niepowtarzalne!
    buziaki:D cmok

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne :)
    lubię takie proste cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne...juz tz bede pakowac zaraz za dzien! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne!! I prezenty i ciasteczka :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierniczki wyszly Ci nadzwyczaj pieknie! Lakowanie-podoba mi sie ten pomysl aby przypieczetowac prezenty. No i pieknie je zapakowalas, widze ze szary papier rzadzi :))))
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam szary paier- kojarzy mi sie z pocztą i stempelkami:)))

      Usuń
  22. Przepieknie zapakowane prezenty...papier, sznurek i lak wspaniale się razem prezentują;)
    Pierniczki wyglądają przepysznie, niczym z cukierni;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było też kilkanaście nieudanych egzemplarzy, ale zostały od razu zjedzone przez mojego małzonka:)))

      Usuń
  23. no pomysł świetny, wygląda to naprawdę pięknie i pewnie świetnie smakuje:)i jaki fajny Ci ten lukier wyszedł!masz jakiś konkretny przepis???bo perełki też już mam i dzisiaj ruszam z drugą turą pierniczków...pzdr Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szczerze mówiąc nie mam konkretnego przepisu- biorę drobny cukier, ucieram go do pudru i potem dodaję powoli zimną wodę i sok z cytryny, cały czas ucierając, tak żeby lukier był dość gęsty.

      Usuń
  24. Uwielbiam Twoje paznokcie :D
    Pierniczki pięknie udekorowane, aż szkoda chrupać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Właśnie dzisiaj jeden sobie złamałam przy siekaniu bakalii do maku:P

      Usuń
  25. Pierniki...świetnie je udekorowałaś:-))) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  26. very nice *_* your blog is very good and interesting. im glad if you visit my blog, too <3 keep in touch!

    xx
    beauthi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Oczywiście że lubię dostawać prezenty ale ze względu na to że sobie robię bardzo często malutkie prezenciki przez cały rok to wielką radochę sprawią mi obdarowywanie bliskich mi osób raz na jakiś czas:) heh w sumie mężowi też bardzo często daję coś bez okazji, tylko że on już się przyzwyczaił i nawet nie zwraca na to uwagi hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak, jak Ty męza rozpuściłam dzieci i teraz trudno mi je od tego odzwyczaić:)))

      Usuń
  28. Świetny pomysł z pieczęciami.Cudownie wyglądają te prezenty,prosto a jedna wykwintnie.A ciasteczka w słoikach do pozazdroszczenia.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Skoro Wam się podobają, to myślę że osoby dla których je przygotowałam też będą zadowolone:)

      Usuń
  29. Piękne te laki ! Zawsze się zastanawiałam jak się je robi ! A tu ładnie wszystko pokazane. Czyli można normalnie kupic coś takiego jak lak, i tylko trzeba to roztopić ?
    A pirniczki z tych słojach świetne, nie dziw, że tak szybko się ulatniają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam na allegro w jakimś sklepie ze ślubnymi akcesoriami:) To są świeczki z lakiem, które się zapala i on się topi, a w zestawie były też dwie pieczątki:D

      Usuń
  30. Just wonderful your wrapped gifts, and jars are beautiful.
    Merry Christmas

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny blog ;)) Zapraszam do obserwowania mojego : http://notonlypaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Prześlicznie zapakowane prezenty i słodkie pierniczki :) Uwielbiam patrzeć na tak urocze rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajne pomysły na opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ha! Widzę, że korzystamy z tych samych foremek ;) A nawet z niektórych "ozdobników" (białe śnieżynki). Tylko, że moje dziewczyny kochają kolory na pierniczkach :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka