29.11.2012

Kolejna latarenka i domowe biuro


Czy pamiętacie piękne candy, które można było wygrać u Belli z bloga Bella i bliźniaki?
I czy wiecie, kto został szczęśliwą właścicielką tej latarenki?
No właśnie, właśnie: ja- wielbicielka wszelkich światełek, świec i latarenek. Możecie wyobrazić sobie moją radość, kiedy się o tym dowiedziałam...
Na dodatek okazało się, po wymianie kilku maili, że mieszkamy od siebie w odległości 25 km (sic!) i jak wyliczyła Bella, środek drogi przypada dokładnie w łódzkiej "Manufakturze" 
(moim zdaniem najładniejszym centrum handlowym w Europie Środkowej:). A ponieważ "Manufaktura", to nie tylko miejsce zakupów, ale też zagłębie doskonałych knajpek, kawiarni i restauracji- umówiłyśmy się w jednej z nich. Bella jest tak uroczą i ciekawą osobą, że popołudniowe spotkanie przedłużyło się do godzin poźnowieczornych... Wróciłam naładowana pozytywna energią, oczywiście z tą śliczną latarenką:) 



Na razie nie znalazłam dla niej stałego miejsca i czasowo stanęła na naszym nowym nabytku: sekretarzyku do domowego biura.
Sekretarzyk kupiłam kilka dni temu w IKEA w dziale "Okazje" i rzeczywiście była to wielka okazja, bo jego cena była o 60% niższa od ceny nowego egzemplarza. A ponieważ pochodził z ekspozycji, był już skręcony i gotowy do postawienia w pokoju, co stanowiło dodatkowy atut, bo uniknęłam marudzenia męża, że znowu "musi skręcać jakieś meble":P

Sekretarzyk stanął w naszym "domowym biurze", gdzie do tej pory były tylko regały z książkami i brakowało miejsca do pracy. Ma niedużą powierzchnię biurkową, ale jego zaletą jest to, że w każdej chwili można zamknąć blat, chowając bałagan przed okiem gości.




Powierzchnia robocza biurka jeszcze nie jest zagospodarowana, ale mam już pomysły co dalej i myslę, że niedługo będę mogła wam pokazać  nasz home office w całej okazałości:))) 
Poza tym brakuje nam też krzesła, ale to chyba jeszcze trochę poczeka, bo ideał do najtańszych nie należy:)
(o jakim krześle marzę możecie obejrzeć w mojej galerii "Eames chair" na Pinterest  (TU)


pozdrawiam cieplutko
m.


35 komentarzy :

  1. Piękna latarenka i super sekretarzyk:), nigdy nie odpuszczam działu "okazje" w IKEA:))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tam zawsze zaglądam, a jak zobaczyłam ten "okaz", to oniemiałam i bałam się przez kilka godzin, że ktos mi go podkupi, zanim przyjadę z kasą i transportem:)

      Usuń
  2. Gratuluję latarenki i udanego zakupu w IKEA. Cudna ta wygrana :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. latarenka w rzeczywistości jest jeszcze ładniejsza niz na zdjęciach:)

      Usuń
  3. Piękny sekretarzyk. Co do krzeseł, hmmm Maggie kochana ja też je uwielbiam i są na mojej liscie "must have w przyszłosci ". Teraz nawet nie chciałabym ich kupować, bo mam za małe dzieci, byłoby mi po żal patrzeć jak ulegają zniszczeniu.
    Buziaki :***
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje już sa trochę starsze i powoli wymieniam meble które zniszczyły przez ostatnich kilka lat:))

      Usuń
  4. Wspaniałe są takie spotkania, a jeszcze taki cudny prezent ....
    Biuro będzie na pewno - idealne .... :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealne byłoby, gdybym uzywała go tylko ja:) Ale niestety będzie goscił na nim tez mój mąż, który niestety jest bałaganiarzem:P***

      Usuń
  5. ślicznie wgląda ten sekretarzyk!
    i takie spotkanie...:) z poztywnymi emocjami ...cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Warto mieć marzenia i doczekać ich spełnienia. Trzymam kciuki. =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, ten sekretarzyk byłby idealny na moje scrapowe królestwo :)
    Latarenka piękna, gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. szczęściara :-) I latarenka i sekretarzyk dowodzą, że chyba powinnaś grać w Lotto, bo masz szczęście , to fakt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i powinnam, ale nie gram, bo szkoda mi pieniędzy:)))

      Usuń
  9. Gratuluję wspaniałej wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Latarenka jak najbardziej ;) .gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekna latarenka, gratuluje wygranej:) a przy okazji-cudny sekretarzyk, ach jak ja lubie takie okazje...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluje wygranej, latarenka piekna!!! home office zapowiada się genialnie...czasem brak mi takiego miejsca.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję, piękna jest ta latarenka!!!!
    Sekretarzyk cudny!
    Kocham Manufakturę, ilekroć jestem w Łodzi (a nawet często bo mam tam kochanych kuzynów;) to odwiedzam to miejsce, knajpki rewelacyjne!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć, bo ja to jestem taka lokalna patriotka:)))

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się za wcześnie klik zrobiło. Piękne :) nabytki. Fajnie Ci, że masz IKEA w "zasięgu " samochodu:)Latarenka śliczna:)Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Fakt- Ikea od kilku lat jest w Łodzi i ja akurat mam do niej kilkanaście kilomerów. Kiedyś do Ikea "wyprawialismy" się do W-wy lub Poznania:)

      Usuń
  15. oj ja nie ma ani jednej latarenki ale to się zmieni! świetne inspiracje na printrest :))

    Ciekawa jestem Twojego prawdziwego domu :) Tak nam tu wrzucasz ukradkiem :P. ale w końcu to blog Kalinki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że myślałam kilka razy o drugim blogu- takim "domowym", ale po pierwsze nie mam za bardzo na to czas, a po drugie- my w tym domu mieszkamy już dwanaście lat i pewne rzeczy już przestały mi sie podobać, albo się po prostu zużyły. Czasami jednak nie mogę oprzeć się pokusie, bo ten dom (podobnie zresztą, jak i Kalinki) bardzo lubię:) Zwłaszcza, że jesienią i zima na letnisko nie jeździmy i nic tam się nie dzieje i na dobra sprawę na ten okres musiałabym zawiesić działalność bloga....

      Usuń
    2. zawiesic??? ani mi sie waz! :P ja o likwidacji mojego bloga mysle nieustannie... :D własnie z braku czasu... wiec rozumiem..

      Usuń
  16. Piekna latarenke wygralas-gratuluje.Sekretarzyk ci sie udalo upolowac swietny a krzeslo, jak znam zycie, kupisz zanim przyjda swieta,Pozdrawiam milo:)

    OdpowiedzUsuń
  17. gratuluję latarenki!latarenek i świec w domu nigdy dość:)a sekretarzyk cudny...ja też zaglądam na wyprzedaże Ikea, ale nigdy nic nie upolowałam...pa Marta

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczna ta latarenka...a biureczko wow wow wow:)
    marzenie chyba każdej z nas!:)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  19. ale masz piękności :D
    ja się chyba muszę wziąć za farby, bo święta w 'starym' klimacie mieszkania mnie jakoś nie bawią ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczna jest ta latarenka, gratuluję i troszkę zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę wygranej, super!!! A z tym biurkiem to rzeczywiście okazja, my też w podobny sposób zakupiliśmy kiedyś kilka mebli w Ikea.
    Pozdrowienia cieplutkie ślę,

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka