24.07.2012

Skrzynia Wikingów


A właściwie nie skrzynia, tylko komoda (a nawet komódka:)). Najnowszy sprzęt w letniskowej sypialni moich dzieci. Musiała być mała, żeby zmieściła sie miedzy łóżkami. Długo szukałam jakiejś używanej, ale żadna nie spełniał warunków: nie była dostatecznie mała, ani wystarczająco tania. Kupiłam więc najtańszą komodę świata w IKEA. Nazywa się Rast, jest z surowego drewna, więc można z nią zrobić, co sie chce:)
Na początku postanowiłam ją tylko zaimpregnować olejem (Behandla, też z IKEA), ale efekt mnie nie zadowolił: komoda jest sosnowa i drewno nabrało jeszcze bardziej żółtawego odcienia. Do następnej warstwy wymieszałam więc ten olej z odrobiną zwykłej białej farby akrylowej i EUREKA!!!
 Drewno złapało piękny mleczny odcień, o który właśnie mi chodziło. 
Zrezygnowałam też z drewnianych gałek, które były w komplecie i dołożyłam kolorowe, ceramiczne w morskich kolorach (każda inna, bo w sklepie nie było sześciu jednakowych, ale chyba tak jest fajniej:).
A łodź moi Wikingowie przywieźli z Festiwalu Wikingów w Ribe w Danii






fot. Ikea- "surowy RAST"
   


W następnym poście o pozostałych zmianach w sypialni dzieci

Pozdrawiam wszystkich serdecznie
M.

32 komentarze :

  1. To się nazywa pomysłowość!!!! ps.dzięki za odwiedzinki i udział w moim Candy! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mogłam przepuścić takiej okazji:))

      Usuń
  2. Świetny pomysł na komodę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda o niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie Ci wyszła ta komódka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. genialne te gałki :)
    szkoda ze w naszym indianie taka kiepska oferta nie dośćże ładnych chust do tańca nie ma to gaek tym bardziej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! bałam się dzisiaj Twojego komentarza xD
      Że na mnie nawrzucasz za te kombinacje z malowaniem drewna:)) Ale nic nie mówisz, znaczy, że tak bardzo nie nagrzeszyłam;)

      Usuń
  6. gałki zmieniły tak wiele ! niezły efekt

    OdpowiedzUsuń
  7. Proste a tak dobrze wygląda. Bardzo mi się podoba teraz ta komoda.
    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ileż fajnych rzeczy potrafią Twoje zdolne rączki ;)
    Bardzo ładnie wyszła piracka komoda :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana, wciąż nie potrafią tyle co Twoje:)

      Usuń
  9. Swietnie zrobilas komodke, a galeczki po prostu urzekajace:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! gałeczki kupuję namiętnie już od jakiegoś czasu. Rzadko się zdarza wybrać jakiś komplet- w zasadzie każda jest inna:))

      Usuń
  10. Świetna ta komódka, też miałam kupić nawet dwie :P, ale uznałam, że poczekam aż Junior podrośnie i zobaczę co trzeba a czego nie.

    Te komódki są takie tanie, że grzech nie przerobić haha

    Gałeczki jeszcze pozamieniałabym miejscami, aby był całkowity misz masz :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajnego klimatu nadały jej gałeczki!

    OdpowiedzUsuń
  12. ale świetna!:))))
    cudowne te gałki są! nadają jej niepowtarzalny klimat:) podoba mi się to, że zastosowałaś różne gałki. jest ciekawiej:)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt super! I te gałki :-) masz w domu więcej mebli z Ikea? Jeśli tak to jak się sprawdzają? Właśnie zastanawiam się na poważniejszymi zakupami w tym sklepie... Warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka i różnie z tymi meblami bywa: są takie świetnej jakości, a są tez "jednorazowowki";)

      Usuń
  14. super gałeczki:) a komoda wyszła rzeczywiście rewelacyjnie. Lubię Ikea właśnie za to, że mnóstwo rzeczy można zrobić po swojemu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No super! Ja też przemalowałam Ikeowską komodę gdy moja córeczka miała się urodzić :) Służy nam do dziś :)A jak się znudzi przemaluję jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No komoda super, ale zastanawia mnie dlaczego stoi w sypialni miedzy łóżkami? hehehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to malutka komódka 60 x70 i w letniskowej sypialni trójki dzieci służy za szafke nocna, komode itp. Tam jest bardzo mało miejsca i oprócz łóżek zmiescila sie jeszcze tylko szafa i ta właśnie komodka.:)

      Usuń
    2. uffff ulżyło mi, ze to w sypialni dzieci, bo juz myślałam ze w małżeńskiej :-))

      Usuń
  17. Szafeczka wyszła super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie Ci to wyszło. Ja przemalowałam tę komodę na biało, a uchwyty na różowo i wygląda bosko. Stoi w pokoiku córeczki, a kolejna czeka na zmianę wizerunku i powędruje do sypialni synka. Uwielbiam Twój blog! :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!!! Ja tez już do Ciebie zajrzalam i czekam na rozwój wydarzeń:)

      Usuń
  19. fantastyczna metamorfoza, zawsze wiedziałam, że ta komoda ma potencjał:)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  20. nudna komoda zamieniona w arcydzieło. super!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka