Dzisiaj druga część letniej kolekcji Rivièra Maison Spring/Summer 2012- bardziej kolorowa niż ta, którą pokazywałam wczoraj (tutaj).
RM zabiera nas tego lata do Miami na Florydzie, a konkretnie do luksusowej dzielnicy Miami- Coral Gables.
RM zabiera nas tego lata do Miami na Florydzie, a konkretnie do luksusowej dzielnicy Miami- Coral Gables.
Wyobraźcie sobie spacer po długiej piasczystej plaży, słoneczne przechadzki po ulicach miasta wsród pastelowych, eleganckich budynków, przesiadywanie w uroczych, kawiarnianych ogródkach, czy popołudnie spędzone na najbardziej luksusowym kąpielisku w Miami ( a moze nawet na świecie)- Venetian Pool.
fot. Riviera Maison
Miłego dnia!




Budujesz niezły nastrój, a u mnie za oknem pada śnieg, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńa u mnie mrozisko...ale te poduchy powiały ciepełkiem:)))-piekne:)))
OdpowiedzUsuńPrześliczne poduchy.Idealne w moim stylu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Iza
NIECH DZIEŃ DZIŚ
OdpowiedzUsuńSŁOŃCEM CI GRZEJE
BUDZĄC WIOSENNĄ NADZIEJE
SERDECZNIE I GORĄCO POZDRAWIAM
UŚMIECH SERCA ZOSTAWIAM...
Maggie codziennie coś świeżego :)
OdpowiedzUsuńPrzyznam sie, że gdyby nie Ty to wiosennego katatalogu RM dotarłabym pewnie jesienią przyszłego roku :)
dobrego dnia i buzka :)
Świetne poduchy -jak mus malinowy. Przepraszam ale dzisiaj wszystko mi sie kojarzy z jedzeniem :-)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne poduchy :) Miłego dnia !
OdpowiedzUsuńGdyby nie to zimno za oknem to poczułabym lato:) poduchy są śliczne! ale u mnie czerwień chyba zarezerwowana na zimę:)
OdpowiedzUsuńbuziaki wielki!
Lovely red shades!
OdpowiedzUsuń♥ Franka
Oj Ty kusicielko!!!! Plaża, morze........ Chcę lata i wakacji!!!!!!!
OdpowiedzUsuńRaczysz nas takiemi cudownosciami:)
OdpowiedzUsuńDzięki kochane za miłe słowa! Ja juz bardzo tęsknię za letnim słońcem i wakacjami i zdecydowana większość moich myśli krązy wokół jednego tematu: LATO:)))
OdpowiedzUsuńKalinko, piękny blog! Czytam go właśnie od A do Z, zachwycam się tymi letniskowymi cudami. Zauroczył mnie ten klimat, Twoja pasja i wytrwałość, z jaką prowadzisz stronę! zaglądam tu co chwila i szukam inspiracji dla siebie:) Moje gratulacje. Pozdrowienia!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z Miami! Po Twoim opisie od razu się tam wybrałam (na razie tylko myślami, ale kiedyś to nadrobię) :)
OdpowiedzUsuńjakie bajeczne kolorki;-))))
OdpowiedzUsuńOj wyobraziłam sobie....i nie chce wracać:):)
OdpowiedzUsuń