28.02.2012

SUNDERÖ vs ADIRONDACK


W tym roku IKEA postanowiła zmierzyć się z legendą.
Ich nowa propozycja na sezon letni- fotel  SUNDERÖ- bardzo przypomina najsłynniejszy fotel ogrodowy świata- ADIRONDACK.





Fotele Adirondack swoją nazwę zawdzięczają Górom Adirondack w Ameryce Północnej i stamtąd pochodzą.
Zostały zaprojektowane na początku XX wieku w rejonie letniskowym miasta Westport, które leży na zachód od Nowego Jorku, właśnie w Górach Adirondack.
W Kanadzie nazywane są MUSKOKA- od miejscowości Muskoka w rejonie wypoczynkowym w Ontario. 
Ich znakiem rozpoznawczym jest solidna drewniana konstrukcja, szerokie podłokietniki, proste, lekko odchylone oparcie i opadające do tyłu siedzisko.






Fotele zaproponowane przez IKEA wyglądają na bardzo wygodne i trwałe.
Są wykonane z drewna, wykończone akrylem w ciemnoszarym kolorze i mają wszystkie dobre cechy najwygodniejszych foteli ogrodowych świata. Czy podobnie jak Adirondack wytrzymają próbę czasu? 



Adirondack via

Piękne, prawda?

Pozdrawiam Was cieplutko (już z myślą o lecie)
M.



23 komentarze :

  1. Ostatnie zdjęcie jest cudowne ! Dziękuję za odwiedziny u mnie i miłego dnia życzę 1

    OdpowiedzUsuń
  2. Yes very pretty.
    Comfortable?

    :-)

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I think so. Especially with a soft pillow:)))

      Usuń
  3. Kurde, stoi u nas takie toto na ogrodzie a ja nie wiedziałam, że to jakieś Sundero ;)
    Hihi

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  4. ale bym sobie poleżała.....w ogródeczku.....ojojoooj

    OdpowiedzUsuń
  5. ehhhh taki fotel i widok na przestrzeń i wodę, ahhh ...
    Rozmarzyłam się, a za oknem wali śniegiem. i sama nie wiem który mi się bardziej podoba, a co do wytrzymałości musze doczytać z czego ikea wymyśliła te fotele :)
    dobrego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One niestety są sosenka- czyli trwałość delikatnie mowiąc umiarkowana

      Usuń
    2. Tak ogólnie sosna na wolnym powietrzu powinna przetrzymać ok 60 lat. Na trwałość będą wpływały czynniki biologiczne, chemiczne i fizyczne. I tu trwałość również uzależniona jest od kolejnych wpływów...
      Jeśli leżak się rozpadnie to nie wina drewna, ale często złego doboru materiału np wykorzystanie drewna o zbyt małej gęstości czy całkowicie pozbawionego życicy. Żywicznego drewna robal nie zjada, bo mu się zęby zakleją :P masowi producenci niechętnie stosuję żywiczne materiały, bo wiadomo żywica wyłazi, przebarwia itd, dlatego ważna jest odpowiednia impregnacja tego co kupujemy i trzymamy w ogrodzie :)

      Usuń
    3. WOW! Zaskoczyłaś mnie :))) Takim wykladem oczywiście .
      I trochę tym, że ta sosenka 60 lat... Bo jak patrzę na mmoje ogrodowe meble z OBI (sosenka ocz.), to co roku się zastanawiam, czy wytrzymają do końca sezonu xD

      Usuń
    4. włala, w suchych warunkach sosna do kilkuset lat wytrzymuje ale to muszę doczytać, bo mam chwilowo mózg przegrzany i mało, co wiedzy chłonę :P
      wytrzymają chyba że jakieś mega liche są, a ile lat się już zastanawiasz ??
      A może są źle poskręcane ?

      Usuń
    5. Megaliche to są, bo to była opcja mocno ekonomiczna. Skręca je małżonek na każdy sezon od nowa, bo inaczej nie mielibyśmy gdzie ich schować. I tak co roku; chyba już 7 lat. W tamtym roku pomalowałam je na biało i przeżywały swoja drugą młodość:)
      Zobaczymy co będzie po tej zimie...

      Usuń
  6. Mam na tarasie caly komplet takich krzesel i na dodatek wygodna lawe do polezenia i stol..wszystko w tym samym stylu i nie myslalam ze to moze byc takie swiatowe...hihihi..ponadto Maggie odp do Twojego komantarza u mnie
    Moja kochana Maggie..na tej porcelanie pisze dokladnie tak; " SWISS LANDSCAPE "Dishwasher prool.Made in Italy..ponadto jest tam wielki orzel nad napisami w koronie i dwie litery H.F..bardzo zniszczona jest ta porcelana i tylko 4 sztuki ale nie wyszczerbiona.
    Obok tego zlotego dzbanka bawarskiego ze scenka leza dwa talerzyki Rosenthal..najprawdziwsze i za te dwa cuda dalam 15 euro...hihihihi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara! Mówię i o meblach, i o porcelanie ;-)

      Usuń
  7. Racja, piękne są. Aż żałuję, że nie mam tarasu... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie już o lecie ! Ładnie to tak Wiosnę pominąć ?! Sezon leżczkowania czy fotelowania na łonie natury tuż , tuż więc ja też myślę o meblach ogrodowych bo stare już lekko zużyte . Och...te ostatnie zdjęcie ,rozmarzyłam się .
    Pa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię extremum: albo zima , albo lato :))
      Pośrednie stany pogodowe, czyli jesień i wiosna nie ruszają mnie tak bardzo.

      Usuń
  9. fotel wygląda pięknie:) może kiedyś jak będę miała swój ogród właśnie taki będzie stał na tarasie lub pod jabłonką:)

    OdpowiedzUsuń
  10. To ostatnie zdjęcie bajka :)
    A ikeowy fotel wygląda bardzo sympatycznie, do tego jakaś wygodna poducha i można leniuchować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. PIEKNE, AŻ CHCIAŁOBY SIE ZASIĄŚĆ W TAKIM FOTELIKU Z KSIĄŻKU W RĘKU ,Z LAMPKĄ WINKA NA STOLICZKU ECH.....

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że chodzimy tymi samymi ścieżkami:) też już je oglądałam i się zachwycałam:) właśnie sobie pomyślałam,że my chyba musimy się kiedyś na to śniadanie do Ikei wybrać?:)

    OdpowiedzUsuń
  13. These are exactly the right chair for every little break - wonderful!

    Take care
    Tine

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka