19.07.2011

American front porch- czyli o urokach leniuchowania

Wczoraj pisałam o wakacyjnym domu pewnej gwiazdy i przyszło mi do głowy, że w gruncie rzeczy w każdym domu letniskowym najważniejsza jest weranda. Ta w domu SJP jest typowo amerykańska- duża i wyjątkowo piękna, zachęcająca do wygodnego ulożenia w hamaku, bujanym fotelu lub na typowej werandowej huśtawce ( front porch swing- o tym urządzeniu innym razem); z książką i szklanką lemoniady. Albo do spotkania z przyjaciółmi na wieczorne, letnie przyjęcie...


via



via


A to kilka przykładow wyłuskanych w sieci



via



Ta jest z filmu Something's Gotta Give ( "Lepiej pózno niz pózniej")




 Ta zarośnięta hortensjami podoba mi sie najbardziej:



A tak póki co wygląda nasza. Zaniedbana bardzo, ale myślę, że ma potencjał...


1 komentarz :

  1. piękne te tarasy, sama marze o takim amerykanie z porczem :))), mam co prawda taras, ale odkryty, tylko w razie słońca czy deszczu można markizę naciągnąć, ale to nie to samo :))
    A ta Wasz Willa, to jako żywo identyczna jak moich znajomych, też mogliby sobie machnąć na biało w środku bo ciemno tam mają jak w kobylej dupie, bo w lesie domek stoi, a u Ciebie to czekam na dalszy rozwój wypadków :)))
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kalinka